Spacerem przez dolinę Ninglinspo

rp_2017_belgia_ardeny_ninglinspo_09.jpg

„Najpiękniejszy trekking w belgijskich Ardenach. Uwaga! Miejscami bywa bardzo ślisko, w związku z tym szlak nie nadaje się dla najmłodszych…” – czytaliśmy na internetach – „…niemniej jednak jest to miejsce, którego nie wolno pominąć, będąc w tej okolicy”. Mieliśmy spory dylemat. Z jednej strony chcieliśmy oczywiście iść, z drugiej mieliśmy wracać o normalnej porze do domu, z trzeciej jeśli miałoby być niebezpiecznie, to może warto tu wrócić ze sprzętem, z czwartej piękną pogodę na koniec długiego … Czytaj dalej

Belgijskie Ardeny

rp_2017_belgia_ardeny_10.jpg

Belgię planowaliśmy odwiedzić miesiąc wcześniej, wylądowaliśmy jednak w Szwajcarii. Tym razem chcieliśmy bardzo spędzić weekend na szlakach w szwajcarskich Alpach … a padło na dużo niższe Ardeny ;) Tak to właśnie nasze plany żyją swoim własnym życiem, a o planowaniu czegokolwiek z paru tygodniowym wyprzedzeniem w ogóle możemy zapomnieć. Przynajmniej jeśli chodzi o weekendowe wypady, bo te uzależniamy głównie od pogody. Nie ma się więc co dziwić, że gdy prognozy w Szwajcarii uparcie pokazywały drastyczne … Czytaj dalej

Collis Klettersteig

rp_2017_niemcy_collis_klettersteig_03.jpg

Po wspinaczce na Calmont pozostał niedosyt. Przede wszystkim niedosyt ten odczuwała Ania, która dzień wcześniej naprawdę złapała bakcyla! Od rana upierała się na kolejną wspinaczkę, mimo że staraliśmy się z Piotrkiem przeforsować mniej męcząca aktywność, jak choćby zwiedzanie zamku ;) Daliśmy się jednak szybko dziecku namówić, szczególnie że i nas to wspinanko bardzo od samego rana kusiło. Jako że tego samego dnia musieliśmy jeszcze wrócić do domu, to wybór padł na szlak bardzo krótki ale … Czytaj dalej

Wspinanie nad Mozelą

rp_2017_niemcy_calmont_16.jpg

Po udanej inauguracji wspinaczkowego sezonu nad Renem przychodzi czas na kuszące nas od dłuższego już czasu trasy nad Mozelą. Zaczynamy z grubej rury – od najlepszego szlaku, jaki okolica ma do zaoferowania – Klettersteig Calmont. Szlak jest dość długi, wiedzie niemal cały czas przez winnice, ponoć najbardziej nachylone winnice w Europie, a każdy trudniejszy moment został odpowiednio zabezpieczony – to stalowymi linami, to drabinami, to klamrami. Idziemy wolno, ponieważ właśnie ten szlak służy Ani za … Czytaj dalej

Największe ruiny

rp_2017_niemcy_burg_rheinfels_06.jpg

Przełom Renu zjeździliśmy wzdłuż parę razy i z perspektywy szosy znamy już całkiem dobrze wyrastające co rusz po obu brzegach rzeki zamki. Dziś, po intensywnej rowerowej sobocie, postanawiamy zrelaksować się zwiedzając jeden z zamków górujących nad przełomem Renu. Wybór pada na Burg Rheinfels, który tak naprawdę w dzisiejszych czasach z zamkiem ma już niewiele wspólnego. Jest ruiną. Za to największą ruiną zamku w Niemczech, wpisaną dodatkowo w 2002 roku na listę zabytków UNESCO. Zwiedzanie ruin … Czytaj dalej