Galapagos dla ubogich

… albo dla tych, którym póki co do Ekwadoru zupełnie nie po drodze. Czyli dla nas, bo do opuszczenia Ameryki Południowej zostało nam zaledwie parę dni. Ten czas postanawiamy spędzić na plaży w Paracas, głównie na słodkim nicnierobieniu. Plany początkowo mamy dość intensywne, a kończy się na niewychodzeniu z łóżka, …

Wielka Piaskownica

Kiedyś, ba nawet wcale nie tak dawno temu, gdy jechaliśmy z punktu A do B to wcześniej musieliśmy mieć rozeznane wszystkie opcje. Autobusy, pociągi, taksówki, godziny odjazdów, adresy przystanków, nazwy głównych przewoźników itp. Już po kilku miesiącach życia w drodze i nabraniu przekonania, że choćby nie wiem co, to z …

Rysunki z kosmosu

Lot nad płaskowyżem Nazca miał być dramatycznym przeżyciem zupełnie niewartym wydanych pieniędzy. Rzekomo samoloty latają stare i często się rozbijają, piloci są niekompetentni, śniadanie miało zostać kilkukrotnie zwrócone i co gorsza malunków miało w ogóle nie być widać. Mimo wszystko powiedzieliśmy sobie: raz kozie śmierć! i bez dłuższego zastanawiania się …

Święta dolina Inków

Bo pomiędzy Cusco a Machu Picchu też coś jest i szkoda byłoby to coś zupełnie ominąć. Nie dość że tu krajobrazowo pięknie, to jeszcze historycznie całkiem ciekawie. No i przede wszystkim przyjemnie ciepło!!! Zasiadamy więc na godzinę na rynku w Ollantaytambo i wystawiamy buźki do słońca, jedziemy do kolorowej kopalni …

Macie piciu?

Sprzedam Wam historyjkę wymyśloną przez Szymona, która nie dość że nas wszystkich bardzo rozśmieszyła, to jeszcze chodziła mi cały czas po głowie, gdy deptaliśmy po Machu Picchu. Otóż dawno, dawno temu dwóch gringosów zapuściło się głęboko w peruwiańskie lasy i błąkając się od góry do góry zgubili drogę. Po wielu …

Island hopping…

…czyli Titicaca jeszcze raz. Tym razem po stronie peruwiańskiej, naszym zdaniem dużo ciekawszej. Jak i w boliwijskim przypadku logistyka to tutaj bułka z masłem. Znów tylko wystarczy pojawić się w porcie w Puno i wybrać najlepszą dla siebie opcję. My trochę kombinujemy i nie płyniemy jak typowy wycieczkowicz, ponieważ chcemy spać na jednej z trzcinowych, …

Autobusem do Peru

Mamy nieodparte wrażenie, że autobusem po Ameryce Południowej podróżuje się dużo prościej niż po Polsce na przykład. Bilety można bez problemu dostać z dnia na dzień, a miejsc dla nikogo nie brakuje. Połączenie międzynarodowe? No hay problema! Przed wejściem do autokaru dostaniesz papiery graniczne do wypełnienia, zostanie sprawdzony Twój paszport, …