Oman pod namiotem

Oman to cudowny kraj, który zachwycił nas nie tylko niesamowitą przyrodą, ale także wolnością w podróżowaniu. Wolnością, którą daje przede wszystkim kempingowanie na dziko. Namiot, ognisko i rozgwieżdżone niebo – tak wyglądał prawie każdy nasz nocleg w Omanie. Tak, Oman jest jeszcze jednym z tych krajów, w którym możesz rozbić …

Maskat

Stolicę Omanu zwiedzamy na raty – najpierw zaraz po przylocie, a później tuż przed wylotem z Omanu. Te dwa, niepełne dni w zupełności wystarczają nam na zobaczenie tego, na czym nam najbardziej zależy: Wielkiego Meczetu oraz suku Muttrah. Oprócz tych dwóch oczywistych oczywistości z okien samochodu oglądamy jeszcze inne turystyczne atrakcje, …

Pod omańskim dachem

„Mr. Isaak … jeśli można spytać … ciekawi jesteśmy … ile właściwie masz dzieci?” „Piętnaście! Piętnaścioro dzieci i … piętnaścioro wnucząt!” – odpowiada wyraźnie dumny Isaak, na oko pięćdziesięcioletni Omańczyk, który ponad dwa tygodnie temu zaprosił nas pod swój dach. Czujemy się już na tyle ośmieleni, by zadawać aż tak …

Eastern Hajar

Góry, jakie wyrastają przed nami w drodze do najsłynniejszego w Omanie wadi całkowicie nas zaskakują. Niby wiedzieliśmy o istnieniu pasma górskiego Eastern Hajar, ale szczerze powiedziawszy nie spodziewaliśmy się, że góry te będą równie wysokie i fascynujące co góry Al Hajar. Asfaltową drogą wijącą się wśród skalistych, wysokich gór dojeżdżamy …

Pustynia Sharqiya

Do niewielkiej miejscowości Bidiyah wszyscy przyjeżdżają tylko w jednym celu – to tutaj znajdują się wrota do słynnej pustyni Sharqiya. Na końcu miasteczka asfaltowa droga znika nagle pod piaskiem, a wokół wyrastają piaskowe wydmy. Nauczeni już doświadczeniem z poprzedniej pustyni zatrzymujemy się na skraju piasku, żeby upuścić powietrze z kół. …

Salalah i okolice

Do Salalah docieramy wyjątkowo głodni! Tak, jakbyśmy niemal od tygodni nic nie jedli. Parkujemy  na suku, tuż przy jadłodajni – takiej typowej, wakacyjnej. Z ceratami na stołach i plastikowymi krzesełkami. Zaglądamy do garnków, wybieramy smacznie wyglądające gulasze i zasiadamy do stołu. Robiąc przy okazji sporo zamieszania. Dopiero wtedy notujemy, że …

Wielka Pustynia Rub’ Al Khali

Zatrzymujemy się na niewielkiej stacji benzynowej. To tutaj kończy się asfalt i zarazem cywilizacja, przed nami widać już tylko pustkę. Jeszcze tylko godzina jazdy dzieli nas od największej piaszczystej pustyni na świecie. Wielka pustynia Rub’ al Khali, czyli po arabsku „pusta ćwiartka”, to niekończące się piaskowe wydmy. Zdecydowana większość pustyni leży w …

Omański outback

Głośne BAM! słyszymy wszyscy. Rozglądamy się wokół, ale na pustej drodze nie rzuca nam się w oczy nic podejrzanego. Jesteśmy w samym sercu omańskiego outbacku, gdzieś pomiędzy Nizwą a Sahalah. Krajobraz za oknami nie zmienia się już od paru ładnych godzin – jak okiem sięgnąć płaska kamienna pustynia. Zero drzew, …

Forty

Architektonicznym cudeńkiem Omanu są forty, eleganckie w swej prostocie warowne budowle, w których wnętrzu można spędzić ładnych parę godzin. Na szczęście fortów wcale nie trzeba specjalnie szukać – chyba każde większe miasto ozdobione jest fortem, najczęściej otwartym do zwiedzania. Przyznajemy się bez bicia, że temat ten traktujemy bardzo po macoszemu. …