Azja, Azja i po Azji…

2014_wietnam_i_po_azji_01

Dzisiaj to sobie polatamy. Zaczęliśmy z samego rana z tanimi liniami VietJet, o istnieniu których jeszcze dwa tygodnie temu nie mieliśmy pojęcia. Tanie linie VietJet okazały się być wyjątkowo tanie na połączeniu Hue-Sajgon, ale okazały się też być wyjątkowo skrupulatne w obliczaniu kilogramów. Z Air Asią zawsze przechodzimy z naszymi plecakami bez mrugnięcia, ale najwyraźniej w wietnamskich liniach matematyka musi się zgadzać z dokładnością do trzeciego miejsca po przecinku. Zaczęło się od dużego plecaka, kiedy … Czytaj dalej

Miasto krawców

2014_wietnam_hoi_an_04

Z Sajgonu ewakuujemy się 1000 kilometrów na północ do Da Nang, a stamtąd do uroczego miasteczka Hoi An. Tym razem mieliśmy niemały dylemat, jaki środek transportu wybrać. Najtańsza opcja, czyli sypialny autobus odpada, bo jedzie jakieś 24 godziny. Nocny pociąg jest droższy, ale za to jest o wiele wygodniejszy i jedzie tylko 15 godzin. Moglibyśmy się też pokusić o samolot, ale samolotem będziemy lecieć z powrotem, więc wybór tym razem pada na pociąg. Poza tym … Czytaj dalej

Tunele Cu Chi

2014_wietnam_cu_chi_02

Mieliśmy więcej tego nie robić, a jednak… spacerowaliśmy sobie ulicą i mimowolnie natknęliśmy się na lokalne biuro podróży z wystawionym na chodnik szyldem, na którym wyłowiliśmy napis Cu Chi. Przechodziliśmy dzień wcześniej obok kilku podobnych biur, ale tym razem pomyśleliśmy, że może by jednak wejść i zapytać o szczegóły. Parę minut później mieliśmy już wykupioną wycieczkę :) Chodzi o tunele wykorzystywane przez żołnierzy wietnamskich podczas wojny. To była jedna z tych rzeczy, które chcieliśmy w … Czytaj dalej

Trzy dni w Sajgonie

2014_wietnam_sajgon_01

Czyli o jakieś dwa dni za dużo ;) Bo Ho Chi Minh City, nadal przez wszystkich po staremu nazywany Sajgonem, jest po prostu zwykłym wielkim miastem, które spomiędzy innych wyróżnia się chyba jedynie niesamowicie dużą ilością skuterów. Przechodzenie przez ulicę jest niezłym wyzwaniem i przypomina grę w żabkę na Commodore, ale po paru miesiącach spędzonych w Azji ruch uliczny w Sajgonie to już dla nas nie taki sajgon jakiego się spodziewaliśmy ;) Tak czy owak … Czytaj dalej

Delta Mekongu

2014_wietnam_mekong_01

Deltę Mekongu najpierw mamy przyjemność oglądać z okien autobusów i miejsce to z poziomu ulicy zupełnie nas nie zachwyca. Duże miasta wydają się nie kończyć, za ich przedmieściami zaczynają się mniejsze miasteczka, zaraz później wioski, wioseczki… Jest tłoczno, głośno, cały świat przykryty jest warstewką pyłu i jedynie raz na czas cieszy oczy malutkie soczyście zielone pole ryżowe. Od czasu do czasu przejeżdżamy mostem nad węższą lub szerszą rzeką i tak szczerze powiedziawszy zastanawiamy się, gdzie … Czytaj dalej