Na bosaka do Birmy

2014_tajlandia_birma_12

Z plantacji herbaty zwijamy się dość późno, a droga przed nami jeszcze daleka. I kręta. I niezmiernie ciekawa! Im bardziej na północ tym większa egzotyka. Coraz częściej bambusowe chatki na palach stoją po obydwu stronach szosy, a życie mieszkańców toczy się niemal na ulicy. Zjeżdżamy w boczne dróżki i po paru kilometrach przez las docieramy do wiosek plemiennych, gdzie ludzie patrzą na nas z jeszcze większym zainteresowaniem niż my na nich. Gdy zatrzymujemy się na … Czytaj dalej