Gorące źródła Benja

Chwilę po tym, jak pożegnaliśmy się z Kanionem Osum, zjeżdżamy z asfaltowej drogi i ruszamy przez góry w kierunku miasta Përmet. Naszym celem są gorące źródła Benja. Już na samym początku przekonujemy się o tym, że droga przez góry będzie ciekawa. Najpierw mały, drewniany mostek, a za nim błotnista droga w górę. Za pierwszą górką jest oczywiście następna, a krajobrazy zmieniają się niemal za każdym zakrętem. Dzieciaki wystawiają głowy przez otwarte szyby i podziwiają to … Czytaj dalej

Kanion rzeki Osum

Kanion rzeki Osum uważany jest za jedną z najpiękniejszych atrakcji Albanii. Przyrodę uwielbiamy, kaniony tym bardziej… jak więc moglibyśmy ominąć takie miejsce? Do miasteczka Çorovode docieramy późnym popołudniem. Jeździmy chwilę po okolicy, by znaleźć jakieś przyjemne miejsce do biwakowania, jednak zanim nam się to udaje, pukamy do drzwi przydrożnego hotelu. Raz, że jesteśmy zmęczeni po całym dniu jazdy przez Tomor. A dwa, Kanion rzeki Osum chcemy zobaczyć na spokojnie, kolejnego dnia. Kanion Osum ma około … Czytaj dalej

Miasto tysiąca okien i święta góra Tomor

Do Berat, miasta tysiąca okien, docieramy późnym popołudniem. W sam raz by podziwiać zachód słońca odbijający się w słynnych oknach. Zza chmur wychyla się do nas także góra Tomor – najwyższa góra Albanii, na którą można wjechać samochodem. Nasz cel na kolejny dzień. Miasto tysiąca okien Na spacer po mieście wybieramy się dopiero późnym wieczorem, gdy słynne białe domki na wzgórzu, te od tysiąca okien, podświetlone są w przeróżnych kolorach tęczy. Berat, wpisane na listę … Czytaj dalej

Półwysep Rodonit i bunkry na plaży

Półwysep Rodonit i bunkry na plaży

Po paru dniach pobytu w górach zachciewa nam się morza, choćby tylko na chwilę. Wybór pada na Półwysep Rodonit, do którego zbaczamy „nieco” z zaplanowanej wcześniej trasy. Jak na Albanię przystało, droga na skróty, którą sobie obieramy, okazuje się być nie do końca przejezdną. Najpierw nawigacja prowadzi nas przez gliniasty pagórek na skraju wsi, a następnie docieramy do drewnianego, rozpadającego się mostu, na który nie decydujemy się wjechać. Zresztą przejazd mostem odradza nam także stojący … Czytaj dalej

Trochę szlaków wokół Theth

Być w samym sercu albańskich Gór Przeklętych i nie pochodzić po nich choćby trochę? To do nas niepodobne! W okolicach Theth szlaki turystyczne mają naprawdę wiele do zaoferowania, ale na początek od razu skreślamy te wielogodzinne i zdecydowanie trudniejsze szlaki wysokogórskie. Na nie kiedyś przyjdzie jeszcze czas. Rezygnujemy także z długiej wyprawy aż do słupka granicznego, do którego podeszliśmy od strony Czarnogóry dwa miesiące temu. Z tego, co okolica ma do zaoferowania, wybieramy więc tak … Czytaj dalej

Theth

Co najbardziej kojarzy nam się z Albanią? Góry! Skaliste szczyty, zielone doliny, łąki, przestrzenie jak okiem sięgnąć, dzika przyroda. Góry, po których póki co bez problemu można jeździć, bowiem sporo tutaj jest nieutwardzonych dróg przeróżnej jakości, w sam raz dla naszego najnowszego nabytku ;) O tych górskich drogach i o słynnym Theth nasłuchaliśmy się i naczytaliśmy wcześniej dość sporo, więc pewniakiem było, że i od gór rozpoczniemy nasze albańskie wakacje. Jeśli pogoda pozwoli, oczywiście… Naprawdę … Czytaj dalej