2019_albania_theth_szlaki_15

Być w samym sercu albańskich Gór Przeklętych i nie pochodzić po nich choćby trochę? To do nas niepodobne! W okolicach Theth szlaki turystyczne mają naprawdę wiele do zaoferowania, ale na początek od razu skreślamy te wielogodzinne i zdecydowanie trudniejsze szlaki wysokogórskie. Na nie kiedyś przyjdzie jeszcze czas. Rezygnujemy także z długiej wyprawy aż do słupka granicznego, do którego podeszliśmy od strony Czarnogóry dwa miesiące temu. Z tego, co okolica ma do zaoferowania, wybieramy więc tak zwane „must see”… i ruszamy na dwa najpopularniejsze i zarazem chyba najprostsze szlaki – do jeziorka Blue Eye i wodospadu Grunas.

Blue Eye

2019_albania_theth_szlaki_08

Szlak do Blue Eye rozpoczynamy w miejscowości Nderlysa. Parkujemy przy dwóch knajpach i trzech drewnianych mostkach, przewieszonych o tej porze roku nie nad rzeką, a nad kamiennym korytem. Z wiszącego mostu podziwiać można piękny wyrzeźbiony przez rzekę krajobraz. Głębokie skalne baseny, o tej porze roku niestety niemal puste. Podobno ten widok jest jednym z piękniejszych w całej Albanii!

2019_albania_theth_szlaki_03

Niemal kilometr idziemy szeroką kamienistą drogą. Przebąkujemy co chwila, że może trzeba było skrócić sobie nieco szlak i podjechać samochodem tak daleko, jak to tylko możliwe. Słońce grzeje bowiem mocno i dzieciom trochę zaczynają się rozładowywać akumulatory. Na szczęście chwilę później wchodzimy w las i zaczynamy się piąć pod górę. Ścieżka jest dość wąska, poniżej słyszymy szumiącą rzeczkę. Po około dwóch kilometrach dość dobrze oznakowanego szlaku dochodzimy do rozstaju dróg i odbijamy w lewo, do Blue Eye. Stąd już przysłowiowe dwa kroki. Przejście przez mostek nad kryształowo czystą, niebieściutką rzeką, później parę metrów wzdłuż kamiennego muru i już za zakrętem cel naszej wędrówki. Niebieskie jeziorko, mały wodospad i jedyny w swoim rodzaju bar składający się z paru drewnianych stołeczków oraz metalowej skrzyni wypełnionej napojami i zanurzonej w lodowatym jeziorku. Chwila relaksu na drewnianym tarasie zawieszonym na skale tuż nad Blue Eye dodaje nam sił na drogę powrotną.

Wodospad Grunas

2019_albania_theth_szlaki_12

Mostek przewieszony nad malowniczym wąwozem Grunasit jest dla nas początkiem szlaku, choć na szlak można się wybrać także z samego Theth. Kanion ma około 2 kilometrów długości i 60 metrów głębokości. W niektórych miejscach ściany wąwozu oddalone są od siebie tylko o 2-3 metry i mamy wrażenie, że własnie w takim miejscu przewieszony został dla nas mostek. Spoglądamy chwilę w dół, na pędzącą pod naszymi stopami krystalicznie czystą wodę, a następnie ruszamy dalej.

Dość ostro pniemy się pod górę, niemal cały czas przez las. Po drodze gawędzimy z poznanymi tuż przy samym mostku Szwajcarami. Przy kamiennym murku, okalającym zieloną polanę, znajdujemy pierwszy krzak z jeżynami. Parę kroków dalej uśmiecha się do nas obsypany owocami krzak, a następnie kolejny i kolejny… I od razu okrzykujemy szlak Szlakiem Jeżynowym!

2019_albania_theth_szlaki_14

Sam wodospad Grunas ma 30 metrów wysokości i jest naprawdę niczego sobie. Skropieni delikatną lodowatą mgiełką przeskakujemy po mokrych kamieniach nad rzeką wypływającą spod wodospadu i zatrzymujemy się na przerwę. Teraz wodospad mamy tuż przed sobą i nie musimy mocno zadzierać głów, by go całego zobaczyć. Niestety o tej porze dnia i roku sam wodospad jest w cieniu, nie czekamy więc na słońce, tylko po napełnieniu brzuszków ruszamy w drogę powrotną.

2019_albania_theth_szlaki_20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *