Wspinanie nad Mozelą

rp_2017_niemcy_calmont_16.jpg

Po udanej inauguracji wspinaczkowego sezonu nad Renem przychodzi czas na kuszące nas od dłuższego już czasu trasy nad Mozelą. Zaczynamy z grubej rury – od najlepszego szlaku, jaki okolica ma do zaoferowania – Klettersteig Calmont. Szlak jest dość długi, wiedzie niemal cały czas przez winnice, ponoć najbardziej nachylone winnice w Europie, a każdy trudniejszy moment został odpowiednio zabezpieczony – to stalowymi linami, to drabinami, to klamrami. Idziemy wolno, ponieważ właśnie ten szlak służy Ani za … Czytaj dalej

Największe ruiny

rp_2017_niemcy_burg_rheinfels_06.jpg

Przełom Renu zjeździliśmy wzdłuż parę razy i z perspektywy szosy znamy już całkiem dobrze wyrastające co rusz po obu brzegach rzeki zamki. Dziś, po intensywnej rowerowej sobocie, postanawiamy zrelaksować się zwiedzając jeden z zamków górujących nad przełomem Renu. Wybór pada na Burg Rheinfels, który tak naprawdę w dzisiejszych czasach z zamkiem ma już niewiele wspólnego. Jest ruiną. Za to największą ruiną zamku w Niemczech, wpisaną dodatkowo w 2002 roku na listę zabytków UNESCO. Zwiedzanie ruin … Czytaj dalej

Jeden dzień w Liechtenstein

2017_liechtenstein_18

Gdybyśmy w jakikolwiek sposób przygotowali się do zwiedzania Liechtenstein, to … najprawdopodobniej wyjechalibyśmy z niego całkowicie rozczarowani. Na nasze szczęście do Liechtenstein wjechaliśmy w porze drzemki Patryka i starym zwyczajem postanowiliśmy przejechać się jak najdalej, najbardziej krętą drogą jaką znaleźliśmy na mapie. Tym sposobem trafiliśmy w samo serce gór. Gór otulonych białą śnieżną kołderką i zatopionych w zimowym śnie, pomimo szalejącej w dolinie wiosny. Śnieg zaskoczył nas zupełnie! I nie ma co ukrywać, bardzo ucieszył, bo … Czytaj dalej

Majówka w Zurychu

rp_2017_szwajcaria_zurych_03.jpg

Majówkowe szaleństwo ogarnia nie tylko Polaków. Tu, za Odrą, każdy długi weekend cieszy się nadzwyczajnym powodzeniem. Także ten, pierwszy długi majowy weekend, który tak szczerze powiedziawszy wcale nie jest aż taki długi, bo zaledwie trzydniowy… Ale jest. I fakt ten wykorzystać trzeba! ;) My, jak zwykle, za planowanie jakiegokolwiek wyjazdu wzięliśmy się o wiele za późno i jak to już w naszym zwyczaju leży, plany zmienialiśmy z dania na dzień – jednego dnia byliśmy przekonani … Czytaj dalej

Wspinanie nad Renem

rp_2017_niemcy_rabenacksteig_13.jpg

Wiosna oficjalnie zapukała do naszych drzwi, rozpieszczając nas ciepłem, słońcem i kolorowymi kwiatami kwitnącymi w ogródkach, na skwerkach i na drzewach. Wyciągnęliśmy z piwnicy odpowiednie buty oraz lekko przykurzone nosidło i wybraliśmy się na powitanie wiosny! Niedaleko od domu, bo nad nasz ulubiony Ren. I zaledwie na jedno popołudnie, ale i tyle wystarczyło, żeby nacieszyć się piękną pogodą! Poznaliśmy kolejną z nadreńskich dróg z alpejskim charakterem – krótki, łatwy, ale ciekawy szlak z elementami via … Czytaj dalej