Jeden dzień w Liechtenstein

2017_liechtenstein_18

Gdybyśmy w jakikolwiek sposób przygotowali się do zwiedzania Liechtenstein, to … najprawdopodobniej wyjechalibyśmy z niego całkowicie rozczarowani. Na nasze szczęście do Liechtenstein wjechaliśmy w porze drzemki Patryka i starym zwyczajem postanowiliśmy przejechać się jak najdalej, najbardziej krętą drogą jaką znaleźliśmy na mapie. Tym sposobem trafiliśmy w samo serce gór. Gór otulonych białą śnieżną kołderką i zatopionych w zimowym śnie, pomimo szalejącej w dolinie wiosny. Śnieg zaskoczył nas zupełnie! I nie ma co ukrywać, bardzo ucieszył, bo … Czytaj dalej

Majówka w Zurychu

rp_2017_szwajcaria_zurych_03.jpg

Majówkowe szaleństwo ogarnia nie tylko Polaków. Tu, za Odrą, każdy długi weekend cieszy się nadzwyczajnym powodzeniem. Także ten, pierwszy długi majowy weekend, który tak szczerze powiedziawszy wcale nie jest aż taki długi, bo zaledwie trzydniowy… Ale jest. I fakt ten wykorzystać trzeba! ;) My, jak zwykle, za planowanie jakiegokolwiek wyjazdu wzięliśmy się o wiele za późno i jak to już w naszym zwyczaju leży, plany zmienialiśmy z dania na dzień – jednego dnia byliśmy przekonani … Czytaj dalej

Wspinanie nad Renem

rp_2017_niemcy_rabenacksteig_13.jpg

Wiosna oficjalnie zapukała do naszych drzwi, rozpieszczając nas ciepłem, słońcem i kolorowymi kwiatami kwitnącymi w ogródkach, na skwerkach i na drzewach. Wyciągnęliśmy z piwnicy odpowiednie buty oraz lekko przykurzone nosidło i wybraliśmy się na powitanie wiosny! Niedaleko od domu, bo nad nasz ulubiony Ren. I zaledwie na jedno popołudnie, ale i tyle wystarczyło, żeby nacieszyć się piękną pogodą! Poznaliśmy kolejną z nadreńskich dróg z alpejskim charakterem – krótki, łatwy, ale ciekawy szlak z elementami via … Czytaj dalej

Z wizytą u rybek

rp_2017_niemcy_akwarium_sea_life_speyer_13.jpg

„Koniecznie musimy wybrać się do oceanarium”, stwierdziliśmy wraz z przyjaciółmi jednego zimowego wieczora. Siedzieliśmy wtedy wpatrzeni w ich domowe akwarium i w nasze dzieciaki, które zamieszkujące owe akwarium rybki darzą wielkim, acz nieodwzajemnionym uczuciem ;) Od planów do czynów minęło parę tygodni, z pomocą przyszedł nam oczywiście wujek Google informujący, że tuż pod nosem mamy oceanarium! Trochę trudno aż było w to uwierzyć, bo co jak co, ale oceanarium kojarzyło nam się nierozerwalnie z nadmorskimi … Czytaj dalej

Strasburg na weekend

rp_2017_francja_strasburg_02.jpg

Wsiąść do pociągu byle jakiego … Nie, wróć! Nie znowu tak byle jakiego! Tym razem pora na słynne TGV, sunące z prędkością 250 km/h. I tym razem wyjątkowo, w towarzystwie li i jedynie książki! Panie i panowie! Taaaa daaaam! Czas na babski weekend! Po raz pierwszy w życiu nadszedł czas na wypad z przyjaciółkami. Bez mojego ukochanego ogona ;) Jako że z przyjaciółmi zazwyczaj umawiamy się w połowie drogi pomiędzy Szwacjarią, Luksemburgiem a Niemcami, to … Czytaj dalej