Ayutthaya

2013_tajlandia_ayutthaya_02

Ostatnim punktem naszego wspólnego zwiedzania Tajlandii była jej druga stolica – Ayutthaya. Pierwszą stolicę, Sukhothai, widzieliśmy już kiedy byliśmy w Tajlandii poprzednim razem i Ayutthayę zostawiliśmy sobie wtedy na potem. Teraz nie mieliśmy więc już żadnych dylematów i Ayutthaya została od razu wpisana do planu tygodniówki.

Z Bangkoku wyruszyliśmy dość późno, bo jak się rozsiedliśmy na śniadaniu w naszym ulubionym barze, to wcale nie chciało nam się wstawać. Transfer na dworzec Mo Chit i podróż busikiem też zajęła nam trochę czasu i jak już wysiedliśmy w Ayutthaya to była godzina 13. Szybko zdecydowaliśmy, że uratować nas może jedynie tuk tuk, który obwozi od atrakcji do atrakcji. I była to najlepsza decyzja, bo w  Ayutthaya, w odróżnieniu do Sukhothai, wszystkie ważne miejsca rozrzucone są nie tylko po całym mieście, ale równiez poza nim. Normalnie, gdybyśmy mieli więcej czasu i na zwiedzanie moglibyśmy poświęcić dzień lub dwa, to raczej wypożyczylibyśmy skuter. Ale kiedy ma się do dyspozycji tylko parę godzin, wtedy taki tuk tuk jest na wagę złota :)

2013_tajlandia_ayutthaya_12

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

Jedna odpowiedź na „Ayutthaya

  1. gwiezdna mówi:

    dlaczego on taki przykryty? chyba nie z zimna, może nieprzyzwoity od pasa w dół? pozdrawiam serdecznie lecąc za Wami z wywieszonym językiem ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *