Kalkan

Deszczowe chmury, które przegoniły nas z Aspendos wisiały nam nad głowami przez całe dwa dni pobytu w Kalkanie. Było to trochę denerwujące, ponieważ na spacery wybieraliśmy się tylko wtedy, gdy nie padało, albo gdy lekko siąpiło (Ania była jedyną osobą wyposażoną w kurtkę), żeby się zbytnio nie przemoczyć. Wieczory spędzaliśmy przed TV, próbując nadążyć za tureckimi telenowelami ;) Mimo deszczu i krótkich spacerków Kalkan zauroczył mnie niesamowicie. Jest to ciche, małe miasteczko, przypominające trochę miasteczka … Czytaj dalej

Side

Z tureckim morzem po raz pierwszy przywitaliśmy się w Side. Plaża w Side jest piaszczysta, szeroka i zastawiona parasolkami. Mimo sporej ilości turystów, bez problemu udało nam się znaleźć miejsce w hotelu, ba! nawet trochę powybrzydzaliśmy ;) Starożytne Side, to nie tylko ruiny świątyni Apolla przedstawiane w przewodnikach, ale też amfiteatr, łaźnie i agora, gdzie znajduje się handlowe centrum miasta, czyli po naszemu „krupówki”. Na krupówkach rozbrzmiewał głównie język niemiecki, a ceny podane były w … Czytaj dalej