Małe Pieniny sentymentalnie

Dla mnie piękno gór zamknięte jest w szczegółach. Oraz w otaczającej mnie przestrzeni. Od zawsze zresztą powtarzałam, że góry lubię tylko łyse, połoninkowate, a już najbardziej skaliste. Szlaki przez gęste lasy zwyczajnie mnie nużą, bo … niewiele widzę. A gdy nie widzę tego co naokoło, co przede mną oraz tego co za …

W jednej skarpetce … na Wysoką!

Co zapakować w góry do plecaka? Wiadomo że wodę, bułki i kurtkę przeciwdeszczową. Ale żeby zapasowe skarpetki??? Koniecznie! Szczególnie, gdy w drużynie mamy dziecko. Jedno, drugie, trzecie… ;) Tegoroczny wypad na Wysoką był bardzo spontaniczny i przede wszystkim okazał się świetnym pretekstem do spotkania z Natalią, Mariuszem i Maksem – …

Spacerem ze Szczawnicy do Leśnicy

Jeszcze całkiem niedawno spacer ze Szczawnicy do słowackiej Leśnicy był zupełnie niemożliwy. Asfaltową ścieżką wiodącą wzdłuż Dunajca można było dojść jedynie do biało czerwonego szlabanu i pokornie zawrócić. Spacery w tamtym kierunku nazywaliśmy „spacerami pod granicę”, a ja dorastałam w przekonaniu, że żyję na końcu świata. Tam gdzie kończą się …