Wakacje od wakacji

Dzień 1. Lądujemy na samym środku plaży. Z łódki wyskakujemy z całym dobytkiem prosto do wody, krótkie spojrzenie na okolicę i od razu w prawo zwrot do polecanych bungalowów. Zrzucamy plecaki, wskakujemy w stroje i biegniemy prosto do morza! Bijemy pianę na spokojnej wodzie i dopiero po chwili orientujemy się, …

Kep

Kilka godzin autobusem i docieramy do długo przez nas wyczekiwanego kambodżańskiego wybrzeża. Od razu widać, że Kep raczej wielkim resortem nie jest. Wysiadamy na małym placyku na skrzyżowaniu, nie rzucają się na nas żadni naganiacze, a w pobliżu czeka zaledwie jeden tuk tuk. Pozostali kierowcy chyba ucinają sobie popołudniową drzemkę …

Łodzią do Phnom Penh

Phnom Penh. Największe miasto Kambodży. Stolica. Dla jednych turystów dość ważny punkt przesiadkowy. Dla drugich miejsce, w którym można poznać okrutną historię rządów Czerwonych Khmerów. Dla jeszcze innych pagody, świątynie i pałac królewski… A dla nas miejsce gdzie chyba po raz pierwszy w naszej podróży zatęskniliśmy za własnymi czterema kątami. …

Angkor

Nasz sposób na Angkor? Rowery! Ciągnący się kilometrami kompleks świątyń do jeżdżenia rowerem nadaje się po prostu idealnie. Asfalcik – czasami bardziej dziurawy, czasami wąski, ale rowerek zawsze daje rady, dużo drzew i cienia, no i spora dowolność w parkowaniu pojazdów przed wejściem do świątyń. Po dwóch dniach pedałowania, podczas …