I znowu północ

No i przyszedł ten dzień, kiedy znów wjechaliśmy na prom, tylko tym razem płynęliśmy z powrotem na wyspę północną. Niestety … jak dla nas. Miesiąc w Nowej Zelandii przeleciał nam zdecydowanie zbyt szybko i gdybyśmy tylko mogli teraz zmienić nasze plany, to na pewno zostalibyśmy tu dłużej. Może jeszcze jeden miesiąc, może nawet dwa. Czujemy się tu jak w swoim żywiole i właśnie tutaj dociera do nas, że właśnie w ten sposób lubimy podróżować … … Czytaj dalej