Wyprawa w dżunglę

To do nas niepodobne – przyjechać nad morze i kilka dni pod rząd wybierać się  na tą samą plażę. Dlatego też jednego ranka wpadłam na genialny pomysł – okej, pójdziemy na plażę,  ale na tą, na którą najtrudniej na wyspie się dostać. Na Bottle Beach. Skusiła mnie mapa, na której droga do plaży butelkowej miała być godzinnym dreptaniem przez las, okraszonym pięknymi widokami. Piotrek się zgodził, Ania poprosiła o kask (bo była pewna, że znów … Czytaj dalej

Skuterem po wyspie

Po stałym lądzie przyszedł czas na wyspę Ko Phangan, plażowanie i nicnierobienie. Tajskie wyspy nadają się do takich celów idealnie! Co bardzo ważne to fakt, że na wyspę jest się bajecznie prosto dostać. Wystarczy tylko pozwolić się onaklejkować, a następnie wsiąść do wskazanego busa, autobusu i łodzi. Nie ma szans na to, żeby turysta podczas transferu z lądu na wyspę gdzieś się zgubił – organizacja tego typu atrakcji działa bezbłędnie. Ko Phangan jest ponoć wyspą dzikszą od … Czytaj dalej