Z Bobrami przez Tajlandię

Z Malezji do Tajlandii polecieliśmy samolotem, bo to najłatwiejszy sposób na załatwienie sobie 30-dniowego pobytu. A raczej dwoma samolotami, bo najpierw z samego rana musieliśmy polecieć z Penang do Kuala Lumpur, a następnie kilka godzin później mieliśmy już lot do Hat Yai w Tajlandii. Przy przekroczeniu granicy autobusem dostalibyśmy jedynie 15 dni i później musielibyśmy się bawić w visa runy, a tak, dzięki promocjom w Air Asia problem rozwiązał się sam. Na lot do Hat … Czytaj dalej