Skamieniały las

Pochylamy się wszyscy w trójkę nad kolejnym niesamowitym cudem natury. Z boku wygląda jak zwykły pień drzewa, za to z góry jak kopalnia kamieni szlachetnych! I to niemal we wszystkich kolorach tęczy! Dłubiemy trochę, żeby zabrać na pamiątkę kawałeczek tych niesamowitych skamielin. Tu jeszcze dłubać możemy, bo ciągle znajdujemy się poza granicami parku, na wielkim parkingu, na którym stoi mnóstwo takich skamieniałych pni. Wygląda na to, że skamieniałych drzew jest tu na tyle dużo, że … Czytaj dalej

Zamek Montezumy

Indianie to nie tylko Winnetou, polowanie na bizony i woda ognista, ale także prehistoria z czasów kiedy Ameryki nie było jeszcze na mapach. Przodkowie dzisiejszych Indian żyli sobie wtedy w pueblach wybudowanych z kamienia, błota i gliny i spokojnie uprawiali ziemię, od czasu do czasu tłukąc się zapewne z sąsiadami. Można powiedzieć, dzień jak co dzień. I nie byłoby w tym nic interesującego, gdyby nie to, że niektórzy z nich musieli być naprawdę niezłymi budowniczymi … Czytaj dalej

Route 66

Route 66. Legendarna droga łącząca Chicago z Los Angeles, o której chyba każdy wie, słyszał lub widział ją w filmie. A co drugi ktoś marzył lub ciągle marzy o przejechaniu Stanów w poprzek tą słynną drogą. Starym mustangiem, oczywiście … My kiedyś też marzyliśmy i nawet planowaliśmy, żeby ruszyć z Chicago na zachód tą słynną drogą-matką, ale kiedy przyszło co do czego i wyruszyliśmy pierwszy raz na podbój USA, to woleliśmy więcej czasu spędzić w … Czytaj dalej

Las Vegas nie tylko dla dorosłych

Jejuśku … gdzie my jesteśmy??? Ja już sama nie wiem, gdzie najpierw pobiec. Tyle tu telewizorów, wszędzie coś błyska i mruga i do tego grają takie śmieszne melodyjki. I na ekranach jest tak dużo cyferek. Tata mówi, że to jacyś bandyci i że mają jedną rękę, ale ja i tak chcę wszystkiego dotknąć! Tu są takie fajne kolorowe gry i ludzie mają takie same karty jak my i chyba też grają w wojnę. Ja oczywiście … Czytaj dalej

Dolina Śmierci

Atakuje nas fala gorąca, gdy tylko otwieram drzwi samochodu. Na próbę wystawiam jedną nogę, drugą … nie jest źle … da się w takiej saunie funkcjonować. Przez chwilę… Spoglądam za siebie na niesamowity Kanion Tytusa, którym wjechaliśmy do Doliny Śmierci. Aż ciężko uwierzyć, że przecisnęliśmy się między tymi dwoma wąskimi i wysokimi ścianami! Następnie ogarniam wzrokiem całą Dolinę Śmierci. Gołym okiem widać jak bardzo dolina jest nagrzana, powietrze aż faluje, a porywisty gorący wiatr zawiewa … Czytaj dalej