Ayutthaya

2013_tajlandia_ayutthaya_02

Ostatnim punktem naszego wspólnego zwiedzania Tajlandii była jej druga stolica – Ayutthaya. Pierwszą stolicę, Sukhothai, widzieliśmy już kiedy byliśmy w Tajlandii poprzednim razem i Ayutthayę zostawiliśmy sobie wtedy na potem. Teraz nie mieliśmy więc już żadnych dylematów i Ayutthaya została od razu wpisana do planu tygodniówki. Z Bangkoku wyruszyliśmy dość późno, bo jak się rozsiedliśmy na śniadaniu w naszym ulubionym barze, to wcale nie chciało nam się wstawać. Transfer na dworzec Mo Chit i podróż … Czytaj dalej

George Town

2013_malezja_georgetown_10

Po przybyciu do George Town i znalezieniu fajnego noclegu, co wcale nie było łatwym zadaniem, od razu przeszliśmy do najważniejszego punktu dnia, czyli napełnienia żołądków. Już w Cameron Highlands zapałaliśmy gorącym uczuciem do kuchni indyjskiej więc tutaj nie mieliśmy już żadnych dylematów i od razu skierowaliśmy nasze kroki w stronę miejscowego Little India, które jak się okazało miało być naszą prywatną stołówką przez najbliższy tydzień. Jedzenie w paru lokalnych restauracjach tylko zaostrzyło nasz apetyt i … Czytaj dalej

Pierwsze dni w Malezji

2013_malezja_melaka-14

Można powiedzieć, że z Singapuru do Malezji przeszliśmy piechotą! :) Długo się zastanawialiśmy nad tym, jak będzie wyglądało przekraczanie granicy zwykłym miejskim autobusem i rzeczywiście było to całkiem ciekawe przeżycie. Tuż przed singapurskimi celnikami kierowca kazał wysiadać, a zaraz za kontrolą paszportową już na nas czekał. Do autobusu wsiedliśmy na parę minut, tylko po to by przejechać przez most i za chwilę zatrzymać się przy celnikach malezyjskich, a stamtąd już piechotką ruszyliśmy na poszukiwania noclegu … Czytaj dalej

Pamukkale

2011_turcja_pamukkale_08

Pamukkale, po Kapadocji, był drugim żelaznym punktem naszych wakacji. Całą trasę układaliśmy tak, żeby być i tu i tu. Deszcz, który złapał nas na wybrzeżu krzyżował nam plany i muszę powiedzieć, że parę razy pomyślałam, że tym razem nie dotrzemy  do Pamukkale. Jednak się udało! :) Pamukkale to miejsce, w którym non stop zachwyt mieszał się z rozczarowaniem. To też jedyne miejsce na naszej trasie, w którym musieliśmy z Anią postąpić stanowczo. Na szczęście szybko … Czytaj dalej

Kapadocja

2011_turcja_kapadocja_06

To chyba nikogo nie zdziwi, że w Kapadocji się zakochaliśmy! W naszym prywatnym rankingu jest to najpiękniejsze miejsce w Turcji i jeśli kiedykolwiek zatęsknimy to tylko za Kapadocją ;) Objechaliśmy ją wzdłuż i wszerz, dwa razy pobiegaliśmy po Love Valley niedaleko Cavusin, wraz z tłumem japońskich turystów przegalopowaliśmy przez kościoły w Goreme, mieszkaliśmy 4 dni w jaskini … i jedyne czego nie udało nam się zrobić, to polecieć balonem ;) Goreme to miasteczko, w którym … Czytaj dalej