Izmir

Izmir to już niestety ostatni przystanek na naszej trasie przez Turcję. Z izmirskiego, nowoczesnego i bardzo ładnego lotniska odlatywaliśmy do domu. Dzień wcześniej mieliśmy jeszcze czas, żeby zapoznać się z miastem i skupiliśmy się głównie na izmirskim bazarze i okolicach. Na bazarze tłum ludzi i niesamowita atmosfera labiryntu sklepików i sklepikarzy próbujących sprzedać co tylko się da. Turystów prawie nie widać i może dlatego sami sprzedawcy niezbyt natarczywi. Za to można się napatrzeć, jak wygląda … Czytaj dalej

Marmaris

„Jeśli chcą Państwo wybrać się na wycieczkę do Marmaris, to przede wszystkim proszę pamiętać, że Marmaris jest mało tureckie. Sprzedawcy na bazarze są nachalni, ponieważ napływający statkami wycieczkowymi turyści stanowią źródło ich dochodu. To miasto, to nie jest prawdziwa Turcja”. Tak mówiła nam 5 lat temu rezydentka na Rodos i nie wiadomo dlaczego przez pięć lat bazar w Marmaris wyobrażałam sobie jako zadymione fajkami wodnymi miejsce, w którym spotkać można siedzących po turecku kupców w … Czytaj dalej