Bali Roadtrip – część 2

Dzień 3 – chlup! i toksyczna ryba Zaraz po śniadaniu opuszczamy Amed i jedziemy w stronę Tirta Ganga – pałacu na wodzie. Po drodze mijamy zieloniutkie tarasy ryżowe i tak się nimi zachwycamy, że przegapiamy parking przed pałacem. No trudno … dopytujemy o drogę, zawracamy, dopytujemy jeszcze dwa razy i już parkingowy pokazuje nam, które miejsce możemy zająć. Jak to już na nas przystało zanim dotrzemy do kasy mija prawie godzina. Potrzebujemy tej godziny, żeby … Czytaj dalej

Świątynie, świątynie…

Na Bali o świątynie nie trudno, bo w każdej nawet najmniejszej miejscowości jest na pewno jedna, a w okolicy Ubud jest parę wyjątkowych świątyń, które chcieliśmy zobaczyć. Pożyczamy na cały dzień skuter, układamy plan i ruszamy w drogę. Tym razem na skuterze czujemy się już dużo pewniej! Na tyle pewnie, że już na samym początku jedziemy jak lokalesi pod prąd ulicą jednokierunkową ;) Pierwszą świątynią na naszej drodze jest Goa Gajah, położona w pobliżu Ubud. … Czytaj dalej