Schaffhausen

Sobotę spędziliśmy w Szwajcarii w Schaffhausen (po naszemu Szafuza) spacerując przy słynnym wodospadzie na Renie. Wodospad Rheinfall jest największym pod względem przepływu wodospadem w Europie. Zrobił na nas ogromne wrażenie! Jest naprawdę niesamowity, duży (nie mylić z wysoki;)) i huczący. Ani też się najwyraźniej spodobał, bo gdy ją teraz pytamy jak „robi” wodospad, to bez wahania „odpowiada”: „buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu” :) Wodospad podziwialiśmy z zamku Laufen, ponieważ drogowskazy na Rheinfall w samym Schaffhausen zbiły nas trochę z … Czytaj dalej

Murten

W Niedzielę Wielkanocną wybraliśmy się nad jezioro Murtensee. Plan na cały dzień był wyjątkowo prosty – znaleźć miejsce w cieniu, rozłożyć tam koc piknikowy i odpoczywać ;) Odpoczynek na wielkiej zielonej łące okazał się przełomowym w życiu Ani, ponieważ właśnie tam postawiła pierwsze kroczki i zaczęła chodzić! Tam też dostała czterolistną koniczynkę od cioci, mam więc nadzieję, że szczęście nigdy nie opuści naszej małej łobuziary :)

Fribourg

Święta Wielkanocne spędziliśmy wraz ze znajomymi w szwajcarskim Fribourgu. To były fantastyczne i całkiem inne święta niż do tej pory! :) Piątek i poniedziałek upłynęły nam głównie na jeździe, ponieważ z racji długiego weekendu autostrady w Dojczlandii się zakorkowały. Nie dziwię się, że aż tyle ludzi ruszyło na weekend – letnia pogoda, niebieskie niebo i słońce kusiły nie tylko nas. W sobotę zwiedzaliśmy Fribourg. To urocze miasteczko położone jest na skalnym wzgórzu nad wijącą się … Czytaj dalej