Sześć Tysięcy

2014_boliwia_huayna_potosi_06

Góra chodziła mi po głowie już od jakiegoś czasu. To już nasz kolejny z rzędu miesiąc w Andach i już nie raz z łatwością wjeżdżaliśmy na przełęcze powyżej 4000 metrów, a z nich szczyty z piątką lub szóstką z przodu wyglądają jak na wyciągnięcie ręki. Za rozeznanie tematu zabrałem się wreszcie w San Pedro de Atacama, chyba pod wpływem codziennego widoku na górujący nad miastem wulkan Licancabur. Trzeba było tylko dowiedzieć się, na co tu … Czytaj dalej