Biała Świątynia

2014_tajlandia_white_temple_01

Tajskie świątynie uwielbiamy za klimat i za to, że zawsze jesteśmy w nich mile widziani. Do świątyń zazwyczaj uciekamy przed zgiełkiem ulicy, siadamy sobie wtedy na ławeczce i możemy złapać oddech na resztę dnia. Za to w Białej Świątyni wszystko było na odwrót. Nie wiedzieć czemu Wat Rong Khun wybudowana została zaraz przy głośnej ulicy, mimo że wokół Chiang Rai jest pełno zieleni i na pewno bez problemu znalazłaby się dla niej bardziej ustronna lokalizacja. … Czytaj dalej

Chiang Rai i okolice

2014_tajlandia_chiang-rai_05

Podróż z Bangkoku do Chaing Rai minęła nam szybko i bezboleśnie. Najpierw nocnym pociągiem do Chiang Mai, a tajskie nocne pociągi uwielbiamy. W drodze dosiedli się do nas Mańki, więc czas do wieczora minął jeszcze szybciej. W Chiang Mai wylądowaliśmy przed piątą rano więc chwilę musieliśmy poczekać na pierwszy autobus. Tu się rozdzieliliśmy – Mańki pojechały do Pai, a my do długo przez nas wyczekiwanego Chiang Rai. Później już tylko relaks i obżarstwo na nocnym … Czytaj dalej

Święta pod palmami

2013_tajlandia_swieta_02

W podróży nie ma chyba nic piękniejszego od spotkań z bliskimi. I to spontanicznych spotkań! Niech żyją last-minute i zwariowani rodzice, którzy w dwa dni są w stanie kupić bilety, spakować plecak i wsiąść w samolot lecący do Bangkoku ;) Dzięki temu nasze plany nieco się zmieniły. Dwa dni przed Wigilią wsiedliśmy do nocnego pociągu do Bangkoku, a wieczorem po Wigilii już wspólnie z rodzicami układaliśmy plan ekspresowego zwiedzania Tajlandii. Biesiadując przy wigilijnym stole w … Czytaj dalej

Chiang Mai

2012_tajlandia_chiang_mai_02

Chiang Mai, to najbardziej wysunięte na północ miasto Tajlandii, do którego dotarliśmy. Teoretycznie mogliśmy się pokusić o wyjazd do Chiang Rai, czy wycieczkę do Złotego Trójkąta … ale doszliśmy do wniosku, że Ani tyle przygód wystarczy, a Złoty Trójkąt przecież nie ucieknie. Pozostał celem na kiedyś ;) Chiang Mai, to miasto od którego bardzo dużo oczekiwaliśmy i nasze oczekiwania przerosły rzeczywistość. Spędziliśmy tam parę przemiłych dni, jednak nie spodziewaliśmy się spotkać aż tylu turystów, aż … Czytaj dalej

I raz, i dwa, i trzy, …i tysiąc dwieście trzydzieści siedem!

2012_tajlandia_tiger_cave_01

Widok błyszczącego obiektu na szczycie góry nie dawał nam spokoju. Musieliśmy zaspokoić naszą ciekawość, a przy okazji odpocząć trochę od plażowania, i wybraliśmy się zobaczyć to niezwykłe zjawisko z bliska. Szybka rundka songtaewem i już staliśmy u stóp świątyni Wat Tham Sua, zwanej także Tiger Cave Temple. Na samym dole znajduje się Jaskinia Tygrysa, ale naszym głównym celem była przecież wspinaczka na szczyt góry. Nie było to łatwe zadanie, bo po drodze trzeba było pokonać … Czytaj dalej