Pożegnanie z Indonezją

Ostatnie dwa dni na Bali postanawiamy spędzić w Ubud. Chcemy trochę odpocząć przed Singapurem i Malezją, poprać ciuchy itp. Jednego dnia wybieramy się na spacer na dość znany szlak Campuhan Ridge prowadzący na początku wzniesieniem między dwoma rzeczkami. Jest malowniczo! Dalsza część szlaku to znów dreptanie od wioski do wioski wzdłuż głównej drogi. Zmordowani docieramy do Ubud, Ania prosi o „przerwiczkę” pod pałacem wodnym i tam przyuważa, że panowie rozkładają scenę. To może oznaczać tylko … Czytaj dalej