Przez Andy

2014_argentyna_mendoza_05

Przed nami kolejna granica. Tym razem jedziemy z Chile do Argentyny i to w scenerii piękniejszej niż sobie wyobrażaliśmy! Na wysokość 3200 metrów wyjeżdżamy drogą miliona zakrętów podziwiając zza okien autokaru niesamowicie piękne, kolorowe Andy. Przejście graniczne mieści się dopiero po stronie argentyńskiej w wielkiej hali i tam standardowo już nasze bagaże są prześwietlane, by znaleźć przemycone świadomie lub nie owoce, nabiał i ziemię. W budce celnik chilijski siedzi obok argentyńskiego, ustawiamy się więc w … Czytaj dalej

Domek na kółkach

2014_nz_hobbiton_04

Dotarliśmy! Ale zanim mogliśmy stanąć na nowozelandzkiej ziemi, musieliśmy pokonać tor przeszkód z zasiekami na lotnisku. Najpierw przesłuchanie na kontroli paszportowej. Adresy? Nazwiska? Kontakty? No i gdzie wy w ogóle macie dom? Aaaa… a co tu chcecie robić? Wakacje? Hmmm… widzę, że długo byliście w Azji… to jak długie macie te wakacje? Rok??? A czy wy w ogóle macie pracę? Taaaak? A gdzie? Acha, acha… w takim razie życzę miłego pobytu w Nowej Zelandii. I … Czytaj dalej

Goood Morning Vietnam!

2014_wietnam_ha_tien_08

Oj, ciężko wyruszyć w dalszą drogę po tygodniowym leżeniu. Niby wstąpiły w nas nowe siły i nawet wróciliśmy do pierwotnego planu „zwiedzamy” zamiast „plażujemy”, a jednak spręża brakuje… Na szczęście tryb wakacyjny ciągle jest włączony więc powoli wracamy do siebie. Lądujemy w Kep i ruszamy w dalszą drogę. Do Wietnamu! Do granicy docieramy busem, ale samo przejście przekraczamy na piechotę, w sumie szybko. Ani znów humor zaczynają psuć macające ją baby. W sumie to bardzo … Czytaj dalej

Teleportacja do Kambodży

2014_kambodza_siem_reap_02

Czas w Azji powoli się nam kurczy, a przed nami jeszcze Kambodża i Wietnam. Długo rozmyślamy, co by z tym fantem zrobić, bo po pierwsze nie chcemy pędzić przez resztę Laosu po łebkach i nic po drodze nie zobaczyć, a po drugie nie chcemy też tłuc się parę dni autobusami i pociągami do Kambodży, tylko po to by zaoszczędzić parę złotych.  Pozostaje więc rozejrzeć się za lotami… i mamy szczęscie! Szybko okazuje się, że Vietnam … Czytaj dalej

Rajd na Chiny

2014_laos_chiny_01

Zdobywanie granic chyba zaczyna nas uzależniać ;) Gdy na mapie okolic Luang Namtha zauważamy, że do granicy z Chinami mamy tak niedaleko, od razu przychodzi nam do głowy pomysł, żeby tam podjechać. A może uda się nam na chwilę skoczyć na drugą stronę. Mamy nadzieję na malutkie przejście graniczne ze szlabanem i życzliwych celników. Po drodze mijamy jednak tajskie ciężarówki i samochody na chińskich blachach, co oznacza, że o małym przejściu w środku niczego możemy … Czytaj dalej