Jeden dzień na Phuket

Mówią, że Phuket to już nie jest prawdziwa Tajlandia. Ale czy ja wiem? Po tych paru godzinach spędzonych na Phuket obydwoje mieliśmy odczucie, że oprócz wysokich cen nic Phuket od reszty Tajlandii nie różni. Wystarczyło nam tylko parę sytuacji i parę rozmów z miejscowymi, by przypomnieć sobie ten klimat, którego …

Święta pod palmami

W podróży nie ma chyba nic piękniejszego od spotkań z bliskimi. I to spontanicznych spotkań! Niech żyją last-minute i zwariowani rodzice, którzy w dwa dni są w stanie kupić bilety, spakować plecak i wsiąść w samolot lecący do Bangkoku ;) Dzięki temu nasze plany nieco się zmieniły. Dwa dni przed …

Z Bobrami przez Tajlandię

Z Malezji do Tajlandii polecieliśmy samolotem, bo to najłatwiejszy sposób na załatwienie sobie 30-dniowego pobytu. A raczej dwoma samolotami, bo najpierw z samego rana musieliśmy polecieć z Penang do Kuala Lumpur, a następnie kilka godzin później mieliśmy już lot do Hat Yai w Tajlandii. Przy przekroczeniu granicy autobusem dostalibyśmy jedynie …

Wyprawa w dżunglę

To do nas niepodobne – przyjechać nad morze i kilka dni pod rząd wybierać się  na tą samą plażę. Dlatego też jednego ranka wpadłam na genialny pomysł – okej, pójdziemy na plażę,  ale na tą, na którą najtrudniej na wyspie się dostać. Na Bottle Beach. Skusiła mnie mapa, na której …

Skuterem po wyspie

Po stałym lądzie przyszedł czas na wyspę Ko Phangan, plażowanie i nicnierobienie. Tajskie wyspy nadają się do takich celów idealnie! Co bardzo ważne to fakt, że na wyspę jest się bajecznie prosto dostać. Wystarczy tylko pozwolić się onaklejkować, a następnie wsiąść do wskazanego busa, autobusu i łodzi. Nie ma szans na to, …

Plaże Krabi

Plaż w Krabi nie ma. Niby miasto otoczone jest wodą, ale raczej nie jest to morze, a tylko ujście rzeki z błotnistymi brzegami, na których zamiast ludzi wylegują się krewetki. Może właśnie dlatego Krabi jest ciche i spokojne, bez tysięcy turystów i drogich hoteli, za to z dużą ilością niedrogich …