Wakacje od wakacji

Dzień 1. Lądujemy na samym środku plaży. Z łódki wyskakujemy z całym dobytkiem prosto do wody, krótkie spojrzenie na okolicę i od razu w prawo zwrot do polecanych bungalowów. Zrzucamy plecaki, wskakujemy w stroje i biegniemy prosto do morza! Bijemy pianę na spokojnej wodzie i dopiero po chwili orientujemy się, że jesteśmy sami! Garstka pozostałych wyspiarzy leży pod palmami sącząc napoje chłodzące. Chwilę później robimy już dokładnie to samo. Przywłaszczamy sobie kawałek plaży i już … Czytaj dalej

Kep

Kilka godzin autobusem i docieramy do długo przez nas wyczekiwanego kambodżańskiego wybrzeża. Od razu widać, że Kep raczej wielkim resortem nie jest. Wysiadamy na małym placyku na skrzyżowaniu, nie rzucają się na nas żadni naganiacze, a w pobliżu czeka zaledwie jeden tuk tuk. Pozostali kierowcy chyba ucinają sobie popołudniową drzemkę na hamakach, których akurat w okolicy nie brakuje. Ale mimo spokojnej atmosfery rzuca się nam też w oczy, że w tym momencie miasto to jeden … Czytaj dalej