Patan

2013_nepal_patan_08

Postanowiliśmy sprawdzić jak to jest z tą komunikacją publiczną w Nepalu i dlaczego autobus miejski kosztuje 15 rupii, a za tą samą trasę taksówkarz bierze 20 razy więcej. Opinie o autobusach jednoznacznie ostrzegają o jeździe ramię w ramię z lokalesami, ale my postanowiliśmy jednak spróbować i wybraliśmy się do Patanu autobusem. Warto było, bo to ciekawe widowisko – autobus w okolicy przystanku zwalnia, w biegu wyskakuje bileter i idąc wzdłuż autobusu wali w niego pięścią … Czytaj dalej

Pierwsze wrażenia

2013_nepal_kathmandu_durbar_01

Powoli przyzwyczajamy się do nowych smaków i zapachów i póki co żołądki nie zgłaszają sprzeciwu wobec lokalnej kuchni. A jest czego próbować, bo w okolicy jest pełno jadłodajni z jedzeniem nepalskim i indyjskim. Z początku trudno było nam je wypatrzyć, bo z ulicy nie za bardzo je widać, i zdradzają je tylko małe szyldy wśród stada innych reklam. Ale później okazało się, że przez przypadek od razu namierzyliśmy podobno najlepszą gastronomię w okolicy. Oprócz kuchni … Czytaj dalej