Droga do wina

Pierwszego maja Niemcy tłumnie świętują, nawet niezależnie od pogody. Organizowane są festyny przy wszelkiej maści klubach i związkach sportowych, a  wielbiciele wina corocznie spotykają się na majowej wędrówce w winnicach. Wśród winnic wytyczona jest 22 kilometrowa trasa i 8 postojów, na których można degustować lokalne wina. Smakosze wina mają na szyjach zawieszone rzemyki z kieliszkami, których zawartość mogą uzupełnić na kolejnych stacjach, a przy tym zbierają pieczątki do specjalnego „paszportu”. Szlak przygotowany jest bardzo dobrze, … Czytaj dalej

Wiosna

Od wczoraj jest u nas wiosna pełną gębą! Ania wyszła z domu i skakała radośnie pokrzykując: „Hula! Hula! Nie mam ciapki!”. Pojechaliśmy więc w naszą dzicz szukać dowodów wiosny i szybko je znaleźliśmy ;) Dziś zapakowaliśmy Anię w nosidło i wybraliśmy się do lasu. Tym razem nie do żadnego rezerwatu przyrody, ale do takiego zwykłego lasu, gdzie można sobie chodzić własnymi ścieżkami. Czyli tak jak lubimy ;) Skracaliśmy więc sobie drogę tam gdzie mieliśmy ochotę, … Czytaj dalej

Nutrie

Dziś zawarliśmy bliską przyjaźń z nutriami z pobliskiego obszaru chronionego :) Ja wiem, że nutrie to takie szczury wodne. I że nawet trochę podobne. I że w zoo bym je szerokim łukiem omijała. Ale w naturze to zupełnie co innego! Staliśmy nad brzegiem jeziorka dobrą godzinę, wyciągając z plecaka coraz to nowe marchewki. A nutria przychodziła po nie, zanosiła do jeziora, myła i chrupała ze smakiem:) Niedaleko nas śpiewały ptaki, na jeziorze kwakały kaczki, słońce … Czytaj dalej

Most Miłości

Widziało się już w życiu trochę mostów. Widziało się też parę mostów obwieszonych kłódkami, które wiesza się jako symbol wiecznej miłości, a kluczyki wrzuca do rzeki … Jednak takiego „Mostu Miłości” jaki jest w Kolonii nie widzieliśmy jeszcze nigdy! Kłódek wiszących na poręczach nie sposób nie zauważyć! Pobłyskując w słońcu przyciągają nasz wzrok już z daleka, gdy spacerujemy bulwarami nad Renem … a gdy już jesteśmy na moście, działają na nas jak magnes. A raczej … Czytaj dalej

Poszukiwany! Poszukiwana!

No to nas wciągnęło! Szukanie skarbów, oczywiście ;) Zaczęliśmy spokojnie od banalnych skrytek, by z tygodnia na tydzień rozkręcać się coraz bardziej i bardziej. Mamy już za sobą skrytkę wirtualną, skrytkę z Krecikiem, skrytkę szczekającą, skrytkę w smoczym jaju i pod smoczą … kupą! Do tego dochodzi skarb schowany w wielkiej starej skrzyni, mikro-skarb wkomponowany w ławkę, skarb ukryty w gaśnicy, w lizaku policyjnym … czy wmontowany w pień drzewa i zabezpieczony tajemnym mechanizmem, do … Czytaj dalej