Oko w oko z niedźwiedziem

Idziesz szlakiem przez las. Jest wczesna jesień, słoneczko zaczyna przyjemnie przygrzewać, wokół cisza i spokój, bo tłumy przewinęły się już parę tygodni temu. Idziesz delektując się tą ciszą. Myślisz o niebieskich migdałach. Wychodzisz zza zakrętu i nagle przed Twoimi oczami pojawia się niedźwiedź, w najlepsze zajadający jagody z krzaków. Jest ogromny, zdecydowanie większy niż na zdjęciach czy w filmach, z wyraźnym garbem na plecach i pazurami tak długimi, że na ich widok od razu oblatuje … Czytaj dalej