Droga z Nepalu do Indonezji

Wcześnie rano budzimy się jeszcze w Pokharze, kończymy pakowanie i chwilę później mkniemy na lotnisko. Żegnają nas niebieskie niebo i piękne białe pasmo Annapurny. Takich widoków nie mieliśmy żadnego dnia! Lotnisko w Pokharze jest małe, trochę jak z PRLowskich filmów:) Kontrola osobista za kwiecistą zasłonką – panie na lewo a …