Mekong i wodospady

2014_laos_mekong_01

Laos zawsze kojarzył się nam ze spływem Mekongiem z Huay Xai do Luang Prabang. Właśnie w ten sposób mieliśmy rozpocząć naszą podróż po Laosie i przez długi czas była to dla nas jedyna i tak oczywista opcja, że w ogóle nie braliśmy pod uwagę innych wariantów. A mimo to w ostatniej chwili porobiliśmy roszady w naszym planie i zamiast dwudniowego klimatycznego spływu rzeką wybraliśmy jazdę pospolitym autobusem i ruszyliśmy najpierw na północ do Luang Namtha, … Czytaj dalej

Francja elegancja

2014_laos_luang_prabang_02

Po małych wyludnionych mieścinach na północy Laosu teleportujemy się rozklekotanym busem do wypielęgnowanego kolorowego Luang Prabang. Bambusowych chat na palach czy drewnianych chałupek już tu raczej nie ma, za to w krajobrazie dominują murowane domki, a w ścisłym centrum oczy cieszą tak śliczne kamieniczki, że trudno przejść obok nich obojętnie. Nie brakuje tu drogich hoteli, eleganckich restauracji z bielutkimi obrusami i cukierni z pysznościami, jakich już dawno nie jedliśmy! Ceny oczywiście są oczywiście odpowiednio wyższe … Czytaj dalej

Nong Khiaw

2014_laos_nong_khiaw_04

Do Nong Khiaw dotarliśmy zwykłym kursowym autobusem z Luang Namtha. Początek drogi był bardzo przyjemny i znowu zastanawialiśmy się, gdzie te kiepskie laotańskie drogi, o których wszyscy piszą. Nie musieliśmy długo czekać, bo tuż za miastem Uodomxai skończył się nagle asfalt i kolejne kilka godzin podskakiwaliśmy w niezłym pyle podziwiając zakurzony świat w barwach sepii. W Pak Mong wysiedliśmy większą brygadą i razem szukaliśmy transportu do oddalonego o ponad 20 km Nong Khiaw. Po dłuższych … Czytaj dalej

Trekking do plemion Akha

2014_laos_trekking_09

Do Muang Sing i w ogóle do północnego Laosu jechaliśmy z nieodpartą chęcią pójścia na trekking. Chcieliśmy pochodzić trochę po górkach i przede wszystkim dotrzeć do górskich wiosek plemiennych, a te wokół Muang Sing uważane są za najbardziej odległe od cywilizacji. Zresztą chyba nie ma się co dziwić, bo już samo miasteczko sprawia wrażenie końca świata, a wioski są jeszcze kawałek dalej. Mały rekonesans po okolicy zaowocował jedynie odręcznie narysowaną i zupełnie nieczytelną dla nas … Czytaj dalej

Festyn przy stupie

2014_laos_festyn_07

Mieliśmy to szczęście, że zaraz następnego dnia po naszym przyjeździe ludzie z okolicznych plemion Akha obchodzili jedno ze swoich świąt. Z tej okazji przy stupie Chom Sing odbywał się festyn, więc zaraz po śniadaniu, czyli około południa, stanęliśmy na głównym skrzyżowaniu w Muang Sing chcąc złapać jakiś transport. Staliśmy tak paręnaście minut tracąc powoli nadzieję na jakikolwiek samochód i już prawie mieliśmy iść w stronę dworca i dać się oskubać taksówkarzowi, gdy na horyzoncie pojawił … Czytaj dalej