Schwetzingen

Schwetzingen, a w głównej mierze przypałacowe ogrody, to miejsce, w które bardzo chciałam pojechać. Szczególnie wiosną, kiedy przecudnie kwitną japońskie wiśnie. Gdy tylko weszłyśmy do wisienkowego ogrodu, stanęłam jak oczarowana i nie mogłam się ruszyć z miejsca. Kwitnące drzewa wyglądały tak ślicznie, że chciałoby się podziwiać je całymi dniami. Nie od razu dane nam było robić zdjęcia, ponieważ od fotek ważniejsza była mała Ania i jej pusty brzuszek. Przysiadłyśmy na kocu piknikowym, napełniłyśmy brzuszek i … Czytaj dalej