Galapagos dla ubogich

2014_peru_ballestas_15

… albo dla tych, którym póki co do Ekwadoru zupełnie nie po drodze. Czyli dla nas, bo do opuszczenia Ameryki Południowej zostało nam zaledwie parę dni. Ten czas postanawiamy spędzić na plaży w Paracas, głównie na słodkim nicnierobieniu. Plany początkowo mamy dość intensywne, a kończy się na niewychodzeniu z łóżka, kibicowaniu i oglądaniu „Było sobie życie”, które wciąga nie tylko Anię. Z łóżka wychodzimy głównie do lokalnej knajpki na rybę i ceviche, które uzależnia nas … Czytaj dalej

Święta dolina Inków

2014_peru_urubamba_15

Bo pomiędzy Cusco a Machu Picchu też coś jest i szkoda byłoby to coś zupełnie ominąć. Nie dość że tu krajobrazowo pięknie, to jeszcze historycznie całkiem ciekawie. No i przede wszystkim przyjemnie ciepło!!! Zasiadamy więc na godzinę na rynku w Ollantaytambo i wystawiamy buźki do słońca, jedziemy do kolorowej kopalni soli, gdzie gołymi rękami urabia się sól. Krążymy po lądowisku UFO oraz zatrzymujemy się na kurację w Urubambie. Tam też jemy pierwszy dobry peruwiański posiłek, … Czytaj dalej