Zatoka Phang Nga

Skorzystaliśmy z uroków podróżowania po Tajlandii i w lokalnym biurze podróży wykupiliśmy całodniową wycieczkę do zatoki Phang Nga. Z samego rana bus zabrał nas spod naszego guesthousa i wyruszyliśmy w stronę zatoki po drodze zgarniając innych uczestników. Z mapy wydawało nam się, że będzie to dość długa droga, ale okazało się, że wcale nie było aż tak daleko i już po jakiejś godzinie jazdy byliśmy na miejscu. Łódki czekały już na nas na przystani więc … Czytaj dalej

I raz, i dwa, i trzy, …i tysiąc dwieście trzydzieści siedem!

Widok błyszczącego obiektu na szczycie góry nie dawał nam spokoju. Musieliśmy zaspokoić naszą ciekawość, a przy okazji odpocząć trochę od plażowania, i wybraliśmy się zobaczyć to niezwykłe zjawisko z bliska. Szybka rundka songtaewem i już staliśmy u stóp świątyni Wat Tham Sua, zwanej także Tiger Cave Temple. Na samym dole znajduje się Jaskinia Tygrysa, ale naszym głównym celem była przecież wspinaczka na szczyt góry. Nie było to łatwe zadanie, bo po drodze trzeba było pokonać … Czytaj dalej

Plaże Krabi

Plaż w Krabi nie ma. Niby miasto otoczone jest wodą, ale raczej nie jest to morze, a tylko ujście rzeki z błotnistymi brzegami, na których zamiast ludzi wylegują się krewetki. Może właśnie dlatego Krabi jest ciche i spokojne, bez tysięcy turystów i drogich hoteli, za to z dużą ilością niedrogich guesthousów i jadłodajni. Brak plaży nie oznacza jednak, że zatrzymując się w Krabi nie ma szans na plażowanie. Wręcz przeciwnie. Dzięki temu, że nie ma … Czytaj dalej

Krabi

Z Bangkoku do Krabi dostaliśmy się samolotem Air Asia. Na miejscu raz pierwszy – i nie ostatni podczas tego wyjazdu – przekonaliśmy się, jak łatwo podróżuje się po Tajlandii. Zaraz po odebraniu naszych plecaków z karuzeli zostaliśmy przechwyceni przez obsługę lotniska i skierowani do okienka sprzedającego bilety na autobus do miasta. Autobus czekał już na nas przed wejściem. W busie zorientowaliśmy się, że z całego autobusu turystów mało kto jedzie do samego Krabi, podczas gdy … Czytaj dalej