Domek na kółkach

Dotarliśmy! Ale zanim mogliśmy stanąć na nowozelandzkiej ziemi, musieliśmy pokonać tor przeszkód z zasiekami na lotnisku. Najpierw przesłuchanie na kontroli paszportowej. Adresy? Nazwiska? Kontakty? No i gdzie wy w ogóle macie dom? Aaaa… a co tu chcecie robić? Wakacje? Hmmm… widzę, że długo byliście w Azji… to jak długie macie te wakacje? Rok??? A czy wy w ogóle macie pracę? Taaaak? A gdzie? Acha, acha… w takim razie życzę miłego pobytu w Nowej Zelandii. I … Czytaj dalej