Chiang Mai

Chiang Mai, to najbardziej wysunięte na północ miasto Tajlandii, do którego dotarliśmy. Teoretycznie mogliśmy się pokusić o wyjazd do Chiang Rai, czy wycieczkę do Złotego Trójkąta … ale doszliśmy do wniosku, że Ani tyle przygód wystarczy, a Złoty Trójkąt przecież nie ucieknie. Pozostał celem na kiedyś ;) Chiang Mai, to miasto od którego bardzo dużo oczekiwaliśmy i nasze oczekiwania przerosły rzeczywistość. Spędziliśmy tam parę przemiłych dni, jednak nie spodziewaliśmy się spotkać aż tylu turystów, aż … Czytaj dalej

Krabi

Z Bangkoku do Krabi dostaliśmy się samolotem Air Asia. Na miejscu raz pierwszy – i nie ostatni podczas tego wyjazdu – przekonaliśmy się, jak łatwo podróżuje się po Tajlandii. Zaraz po odebraniu naszych plecaków z karuzeli zostaliśmy przechwyceni przez obsługę lotniska i skierowani do okienka sprzedającego bilety na autobus do miasta. Autobus czekał już na nas przed wejściem. W busie zorientowaliśmy się, że z całego autobusu turystów mało kto jedzie do samego Krabi, podczas gdy … Czytaj dalej

Bangkockie klimaty

Spacerując po Bangkoku nie mogliśmy się nadziwić, że w ogóle nie czujemy się tam obco. Mimo, że nigdy wcześniej nie byliśmy w Tajlandii. Dziwiło nas to, bo przecież naokoło wszystko było zupełnie inne: temperatura, zapachy, kolory … nawet turyści! Tak, turyści jakich spotkaliśmy na dzień dobry w Bangkoku, to snujący się jakby bez celu, z rozanielonym uśmiechem na twarzy długowłosi i wytatuowani plecakowcy. Ewentualnie snujący się i popijający soczki i szejki i przeżuwający pad thaje. … Czytaj dalej