Miasto krawców

2014_wietnam_hoi_an_04

Z Sajgonu ewakuujemy się 1000 kilometrów na północ do Da Nang, a stamtąd do uroczego miasteczka Hoi An. Tym razem mieliśmy niemały dylemat, jaki środek transportu wybrać. Najtańsza opcja, czyli sypialny autobus odpada, bo jedzie jakieś 24 godziny. Nocny pociąg jest droższy, ale za to jest o wiele wygodniejszy i jedzie tylko 15 godzin. Moglibyśmy się też pokusić o samolot, ale samolotem będziemy lecieć z powrotem, więc wybór tym razem pada na pociąg. Poza tym … Czytaj dalej