Altiplano – dzień II – Laguny

O siódmej rano budzimy się na naszych solnych łóżkach. Spało się zdumiewająco dobrze i nawet nie było na tyle zimno, żeby czapki na głowy ubierać. Ktoś nawet notorycznie wykopywał się ze swojego ekstra ciepłego puchowego śpiworka ;) Szybka toaleta, jak za czasów prababci (lodowata woda zanim wyląduje na twarzy czy dłoniach wędruje z wielkiego baniaka, do wiadra, a następnie do kubeczka … a z kubeczka to już wiadomo). Wesołą gromadą zasiadamy przy śniadaniu i delektujemy … Czytaj dalej

Altiplano – dzień I – Salar de Uyuni

Siódma rano, zbiegamy z tobołami na śniadanie. Jak zwykle spóźnieni. Magda i Szymon sączą już kawę, więc niepewnie pytam: „I co? Jest???” „No właśnie NIE!” – odpowiadają chórem – „A przecież miał być przed siódmą …” Piętnaście minut później gramolimy się do białego Land Cruisera. Jesteśmy pod wrażeniem! Takiego pojazdu to się nie spodziewaliśmy – nowy, czyściuteńki, w środku biała skóra, no i ma nawet wszystkie śruby w kołach! :) Jest przed ósmą, od pół … Czytaj dalej

Cmentarzysko pociągów

Zamiast siedzieć i gapić się bezczynnie na demonstracje bierzemy się za zwiedzanie. Zaczynamy od jedynej dostępnej na piechotę atrakcji w okolicy, czyli od wielkiej kupy złomu, zwanej też cmentarzyskiem pociągów. Chłopaki są w siódmym niebie, z zaciekawieniem myszkują między zardzewiałymi wagonami i lokomotywami rozciągniętymi wzdłuż starych torów na ładnych paru kilometrach. Wsiąkają tu i tam na długie minuty i cieszą się jak dzieci, że mogą sobie ten złom podotykać i się na niego powspinać. W … Czytaj dalej

Koczujemy w Uyuni

W San Pedro de Atacama spędziliśmy niemożliwie dużo czasu, dwoma tygodniami pobijając nasz wakacyjny rekord zasiedzenia się w jednym miejscu. Ze świeżymi siłami i dużą dawką optymizmu ruszyliśmy więc w stronę Boliwii. Standardowa metoda przedostania się do Uyuni w formie trzydniowej wycieczki nie bardzo nam pasowała ze względu na dużą różnicę wysokości – San Pedro jest na około 2400 metrów, podczas gdy pierwszy nocleg przy Lagunie Colorada to prawie 4300! To by mogło grozić mocnym … Czytaj dalej