Wspinanie nad Renem

rp_2017_niemcy_rabenacksteig_13.jpg

Wiosna oficjalnie zapukała do naszych drzwi, rozpieszczając nas ciepłem, słońcem i kolorowymi kwiatami kwitnącymi w ogródkach, na skwerkach i na drzewach. Wyciągnęliśmy z piwnicy odpowiednie buty oraz lekko przykurzone nosidło i wybraliśmy się na powitanie wiosny! Niedaleko od domu, bo nad nasz ulubiony Ren. I zaledwie na jedno popołudnie, ale i tyle wystarczyło, żeby nacieszyć się piękną pogodą! Poznaliśmy kolejną z nadreńskich dróg z alpejskim charakterem – krótki, łatwy, ale ciekawy szlak z elementami via … Czytaj dalej

Z wizytą u rybek

rp_2017_niemcy_akwarium_sea_life_speyer_13.jpg

„Koniecznie musimy wybrać się do oceanarium”, stwierdziliśmy wraz z przyjaciółmi jednego zimowego wieczora. Siedzieliśmy wtedy wpatrzeni w ich domowe akwarium i w nasze dzieciaki, które zamieszkujące owe akwarium rybki darzą wielkim, acz nieodwzajemnionym uczuciem ;) Od planów do czynów minęło parę tygodni, z pomocą przyszedł nam oczywiście wujek Google informujący, że tuż pod nosem mamy oceanarium! Trochę trudno aż było w to uwierzyć, bo co jak co, ale oceanarium kojarzyło nam się nierozerwalnie z nadmorskimi … Czytaj dalej

Najdłuższy wiszący most

rp_2016_niemcy_most_linowy_02.jpg

Prawie się pokłóciliśmy… A to wszystko przez most… I to w sumie most nie byle jaki, bo najdłuższy wiszący linowy most w Niemczech! Świeżynka, jeśli chodzi o tutejsze atrakcje turystyczne, z 2015 roku. Staliśmy przy samochodzie w niewielkiej, zupełnie nieciekawej wiosce i sprzeczaliśmy się, czy iść zobaczyć ten most, czy też nie. Na widok walących przez wiochę tłumów oraz po przejściach ze znalezieniem wolnego miejsca parkingowego Piotrek chciał uciekać jak najdalej. Ja zaś uparłam się, … Czytaj dalej

Teleportacja?

2013_niemcy_taunus_02

Wczoraj znaleźliśmy się w miejscu, które od razu skojarzyło mi się z dzieciństwem i beztroskimi wycieczkami w góry. Przypomniały mi się czasy, kiedy to z gór wracało się z plecakiem pełnym leśnych skarbów i policzkami ubrudzonymi borówkami, które zajadaliśmy pełnymi garściami. Wtedy nie liczyły się nazwy, ani zaliczone wysokości nad poziomem morza, ale bieganie w wysokiej trawie, skakanie po pniach drzew i turlanie się po łące :) Podobnie było wczoraj. Krótki szlak po niewysokich górach … Czytaj dalej

Rowerem po Poczdamie

2013_niemcy_poczdam_02

Poczdam to miasto, które było ostatnim punktem na naszej majówkowej trasie. Poczdam spodobał nam się od pierwszego wejrzenia, bo od początku wydawał nam się bardziej swojski niż miasta „jak z klocków Lego” w zachodnich Niemczech ;) Zwiedzanie Poczdamu rozpoczęliśmy od wizyty w wypożyczalni rowerów i zaopatrzeni w rowery, fotelik i kask dla Ani ruszyliśmy na podbój! Zwiedzanie miasta z perspektywy siodełka to naprawdę świetne rozwiązanie – w jeden dzień zobaczyliśmy sporo atrakcji, zatrzymywaliśmy się gdzie … Czytaj dalej