Krynica

2011_polska_krynica_01

Plan na tygodniowy wypad do Krynicy był super prosty- odpoczynek, odpoczynek, odpoczynek! Tak jak było wcześniej zamierzone całe dnie spedzaliśmy głównie na spacerach, a wieczory na graniu w gry planszowe. Przy okazji tego wyjazdu poznaliśmy lepiej Krynicę, w której wcześniej bywaliśmy parę razy, ale na krótko i głównie w interesach. Krynica nie zachwyciła nas jakoś bardzo, doceniliśmy ją jednak za sporo deptaczków do spacerowania i za dobrą ofertę knajpiano-restauracyjną. Jednego dnia, kiedy słońce przedarło się … Czytaj dalej

Bruksela

2010_belgia_bruksela_05

Nadeszła wiekopomna chwila, kiedy to po raz pierwszy wsiedliśmy z Anią na podkład samolotu. Na początek poszła wersja bardzo lekkostrawna, czyli krótki lot z Krakowa do Brukseli „tanią” linią Ryanair. Określenie „tania” w tym wypadku okazało się bardzo przesadzone, bo za samą Anię, jej walizkę i fotelik samochodowy zapłaciliśmy więcej niż za nas dwoje… No dobra, nie ma co narzekać, wózek był za darmo. Ale w sumie niewiele drożej wyszedłby nas lot z Brussels Airlines, … Czytaj dalej

Kazimierz Dolny

2010_polska_kazimierz_07

Kazimierz powitał nas tłumami i zabukowanymi do maksimum hotelami. Przejechaliśmy przez miasteczko parę razy i na szczęście znaleźliśmy pokój relatywnie szybko. Była już ciemna noc, więc wypuściłam Anię na wybieg – czyli na łóżko – a Piotrek skoczył do pizzerii po pizzę. Gdy zobaczyłam jak Ania ślini się do pizzy, przekalkulowałam szybko co może się znajdować w cieście i dałam jej brzeg do ciamkania. Ku naszemu zdziwieniu wsunęła brzeg z całego jednego kawałka!!! Rankiem przywitała nas cudowna … Czytaj dalej

Sandomierz

2010_polska_sandomierz_05

Po wielu latach spędzonych na jeżdżeniu po Polsce, wreszcie udało nam się zawitać do dwóch miast, które od dawna nas kusiły: do Sandomierza i Kazimierza Dolnego. W Sandomierzu byłam 5 lat temu i bardzo mi się wtedy spodobał, dlatego też koniecznie chciałam wybrać się tam z Piotrkiem i Anią ;) O Kazimierzu słyszeliśmy tylko opinie, krążące niczym legendy … że jest uroczy, jedyny w swoim rodzaju i koniecznie trzeba go zobaczyć. Wpisaliśmy więc Kazimierz Dolny … Czytaj dalej

Bagry

2010_polska_bagry_01

Dzięki Ani zaczynamy zwiedzać miejsca w Krakowie, do których wcześniej nie dotarliśmy. Bagry, czyli sztuczne jeziorko powstałe w wyniku zatopnienia żwirowni, należy właśnie do takich miejsc. Latem jest to miejsce na pewno zatłoczone na maksa, ale dziś spaceruje się bardzo przyjemnie. Jesteśmy sami, jest bardzo spokojnie, trochę jakby nierzeczywiście. Jesienne słońce odbija się od tafli jeziora, bokserka rodziców, którą mamy pod opieką, biega jak nakręcona przeganiając ptaki z jednego miejsca w drugie, Ania zalicza pierwszy … Czytaj dalej