Wielka Pustynia Rub’ Al Khali

Wielka Pustynia Rub’ Al Khali

Zatrzymujemy się na niewielkiej stacji benzynowej. To tutaj kończy się asfalt i zarazem cywilizacja, przed nami widać już tylko pustkę. Jeszcze tylko godzina jazdy dzieli nas od największej piaszczystej pustyni na świecie. Wielka pustynia Rub’ al Khali, czyli po arabsku „pusta ćwiartka”, to niekończące się piaskowe wydmy. Zdecydowana większość pustyni leży w Arabii Saudyjskiej, ale piasek wdziera się także głęboko poza granice z Emiratami, Jemenem i Omanem. Tankujemy do pełna i zgodnie z zaleceniami upuszczamy powietrze z kół, w … Czytaj dalej

Omański outback

Omański outback

Głośne BAM! słyszymy wszyscy. Rozglądamy się wokół, ale na pustej drodze nie rzuca nam się w oczy nic podejrzanego. Jesteśmy w samym sercu omańskiego outbacku, gdzieś pomiędzy Nizwą a Sahalah. Krajobraz za oknami nie zmienia się już od paru ładnych godzin – jak okiem sięgnąć płaska kamienna pustynia. Zero drzew, zero zwierząt, zero zabudowań. Urozmaiceniem, a zarazem uciążliwością są częste roboty drogowe, które spowalniają nasze tempo. Co kilkadziesiąt kilometrów budują się tu estakady i drogi … Czytaj dalej

Forty

Architektonicznym cudeńkiem Omanu są forty, eleganckie w swej prostocie warowne budowle, w których wnętrzu można spędzić ładnych parę godzin. Na szczęście fortów wcale nie trzeba specjalnie szukać – chyba każde większe miasto ozdobione jest fortem, najczęściej otwartym do zwiedzania. Przyznajemy się bez bicia, że temat ten traktujemy bardzo po macoszemu. Spieszy nam się w góry oraz nad morze, które jak na wakacje przystało, obiecaliśmy dzieciom. Zwiedzanie miasteczek, miast, fortów, zamków oraz miejskich targowisk, tak zwanych … Czytaj dalej

Wadi Bani Awf

Kwintesencja omańskich gór! Najpiękniejszy off road!! Oczywiste must see!!! Tylko dla doświadczonych kierowców!!!! Tego typu hasła przewijają się chyba w każdym przewodniku o Omanie. W takiej sytuacji nie mogliśmy zrobić inaczej, jak tylko wpisać słynne Wadi Bani Awf na sam początek naszej listy omańskich atrakcji. Do przemyślenia pozostało tylko jedno – czy lepiej przejechać trasę w dół, bo ponoć wtedy są lepsze widoki, czy może lepiej jechać pod górę, bo tak podobno jest trudniej. A ponieważ … Czytaj dalej

Omański Wielki Kanion

W wiosce Al Khitaym na parkingu witają nas kozy. Jedna z nich korzystając z okazji wsadza głowę do naszego samochodu, bezczelnie wyciąga gazetę i … bezpretensjonalnie ją zjada! „Dobrze, że to nie była jedna z naszych książek” – cieszą się dzieci… Wejście na szlak, mimo że nieoznakowane, znajdujemy bez problemu i po przejściu dwóch kroków zatrzymujemy się oszołomieni widokami. Musimy przyznać, że Omański Wielki Kanion nawet troszeczkę przypomina swojego amerykańskiego brata, choć bez wątpienia jest … Czytaj dalej