Góry Al Hajar

Góry w Omanie są … uzależniające! Bez dwóch zdań! To właśnie od gór zaczynamy naszą przygodę z Omanem, off-roadem oraz namiotowaniem na dziko! Pasmo górskie Hajar to całkiem wysokie i piękne szczyty, a do tego płaskowyże, przełęcze i… chyba najważniejsze – kaniony, przez które bez problemu przejechać można dobrze utrzymanymi szutrowymi drogami. Pokonywanie ich daje nam wielką radochę, a przepiękne widoki, jak i dawka emocji są zawsze w dużej mierze gwarantowane! Każdy z przejazdów kończymy ochotą na kolejny. I … Czytaj dalej

Oman na własną rękę

Drugiego dnia świąt o poranku lecimy w stronę nowej przygody. W stronę słońca, ciepła i egzotyki. W stronę zakątka świata, w którym wcześniej tylko przesiadaliśmy się na lotniskach, a który kusił nas już od jakiegoś czasu. Dlaczego właśnie Oman? Pytano nas niejednokrotnie, a my na to pytanie do tej pory nie potrafimy odpowiedzieć zaledwie jednym krótkim zdaniem. Oman zauroczył nas bez reszty, bowiem do zaoferowania ma wszystko to, co my uwielbiamy! Wysokie góry, głębokie kaniony, … Czytaj dalej

Małe Pieniny sentymentalnie

Małe Pieniny sentymentalnie

Dla mnie piękno gór zamknięte jest w szczegółach. Oraz w otaczającej mnie przestrzeni. Od zawsze zresztą powtarzałam, że góry lubię tylko łyse, połoninkowate, a już najbardziej skaliste. Szlaki przez gęste lasy zwyczajnie mnie nużą, bo … niewiele widzę. A gdy nie widzę tego co naokoło, co przede mną oraz tego co za mną, to nie czerpię aż tak wielkiej przyjemności z chodzenia po górach i z rozkoszowania się ich pięknem. Dlatego też po wielu latach nie lubienia … Czytaj dalej

W Tatry z dziećmi – na Hrebienok!

W Tatry z dziećmi – na Hrebienok!

Jeśli bez wielkiego fizycznego wysiłku chcecie pokazać dzieciom Tatry, a Gubałówka i Kasprowy Wierch już dawno się Wam przejadły, to gorąco zachęcamy do odwiedzin u naszych południowych sąsiadów. Tatry Słowackie są przepiękne i na szczęście nie brakuje w nich szlaków idealnych dla małych dziecięcych nóżek. W Tatry Słowackie zajrzeliśmy i my podczas naszych tygodniowych jesiennych ferii i razem z dziećmi przetestowaliśmy krótki, ale przyjemny szlak z Hrebienok. Hrebienok, zwany Smokowieckim Siodełkiem, wznosi się na 1285 … Czytaj dalej

Spotkanie z Tatrami

Kiedyś, gdy byliśmy piękni, młodzi i bezdzietni, zdeptaliśmy Tatry niemal wzdłuż i wszerz. Najwyższe góry, zarówno po polskiej jak i po słowackiej stronie, zawsze nas kusiły, odwiedzaliśmy je więc dość często i to bez względu na porę roku. I pewnie nadal bylibyśmy częstymi bywalcami, gdyby nie fakt, że wyjechaliśmy z Polski. W Tatry jest nam już teraz zupełnie nie po drodze i nie zaglądaliśmy do nich już od dobrych paru lat. Tym razem postanowiliśmy jednak … Czytaj dalej

W jednej skarpetce … na Wysoką!

Co zapakować w góry do plecaka? Wiadomo że wodę, bułki i kurtkę przeciwdeszczową. Ale żeby zapasowe skarpetki??? Koniecznie! Szczególnie, gdy w drużynie mamy dziecko. Jedno, drugie, trzecie… ;) Tegoroczny wypad na Wysoką był bardzo spontaniczny i przede wszystkim okazał się świetnym pretekstem do spotkania z Natalią, Mariuszem i Maksem – zakręconą rodziną, znaną jako The Travelling Tree, z którą spędziliśmy parę dni półtora roku temu w Australii. Wtedy również spontanicznie i z wielkim przytupem ;) Już w … Czytaj dalej

Spacerem ze Szczawnicy do Leśnicy

Jeszcze całkiem niedawno spacer ze Szczawnicy do słowackiej Leśnicy był zupełnie niemożliwy. Asfaltową ścieżką wiodącą wzdłuż Dunajca można było dojść jedynie do biało czerwonego szlabanu i pokornie zawrócić. Spacery w tamtym kierunku nazywaliśmy „spacerami pod granicę”, a ja dorastałam w przekonaniu, że żyję na końcu świata. Tam gdzie kończą się wszystkie drogi… W pewnym momencie, a dokładniej mówiąc w lipcu 1999 roku, nastąpił przełom: przejście graniczne pomiędzy Szczawnicą a Leśnicą zostało otwarte, z czego oczywiście … Czytaj dalej

Sentier des Roches – najpiękniejszy szlak w Wogezach

Weekend zapowiada się ciepły i słoneczny, jednym słowem idealny, by wreszcie wybrać się w góry. Rejon mamy upatrzony już od dawna – francuskie Wogezy. Szlak turystyczny także, ponoć najpiękniejszy w całych Wogezach! W Alzacji, byliśmy już nie raz, jednak jeszcze nigdy w górach, a te nas kuszą, bo jeśli chodzi o szlaki turystyczne, to jest tu w czym wybierać! Skalna ścieżka – via ferrata Sentier des Roches Na pierwszy raz w Wogezach wybieramy szlak turystyczny … Czytaj dalej

Klettersteig Boppard

Panie i Panowie! Dziś mamy zaszczyt oficjalnie ogłosić, że przeszliśmy wszystkie drogi wspinaczkowe w Dolinie Środkowego Renu! Wszystkie via ferraty!! Wszystkie … TRZY!!! :) Na tak zwany deser, czyli na dziś, zostawiliśmy sobie drogę najtrudniejszą – Klettersteig Boppard, która przez lata czekała cierpliwie aż nam dzieci dorosną i skompletujemy sprzęt. Tak! DZIECI! Nadreńskie drogi wspinaczkowe są bowiem świetnym miejscem na całodniowe rodzinne wypady i nie inaczej ma się rzecz z drogą najtrudniejszą ;) Początek trasy … Czytaj dalej

Kuba na własną rękę

Kuba przyciąga jak magnes i wiem to na pewno, że jest marzeniem wielu podróżników. Wśród tych, którzy na Kubie już byli krążą opinie: „jedź na Kubę zanim się zmieni”, albo „to już ostatni gwizdek, by odwiedzić Kubę”. Legendarna już era rodziny Castro powoli dobiega końca, Kuba zmienia się na oczach jej mieszkańców, a od niedawna, zapraszając turystów z USA, jeszcze bardziej otwiera się na świat. Wielkie resorty powstają jak grzyby po deszczu, a te już … Czytaj dalej