Toskania

To nasze pierwsze wakacje z maluchem, na które postanowiliśmy się wybrać pomimo opinii tych „rozsądnych”, którzy z niedowierzaniem pukali się w głowę, gdy wyrabialiśmy czteromiesięcznej Ani paszport. Celem pierwszego wyjazdu miało być miejsce w Europie, bo po pierwsze na Azję zabrakło nam odwagi, a po drugie w Europie ciągle jest wiele ciekawych miejsc, których jeszcze nie widzieliśmy. Tym razem cały urlop planowaliśmy z wielką ostrożnością i (nie ma co ukrywać) z małym stresem ;) No … Czytaj dalej