Nareszcie :)

No i jesteśmy!!! Wreszcie po latach tęsknoty znów jesteśmy w Stanach, dla których pięć lat temu kompletnie straciliśmy głowy ;) Nie ma co ukrywać, że ta wizyta to dla nas taka wakacyjna wisienka na torcie, etap bez którego nie wyobrażaliśmy sobie podróży dookoła świata i na który mniej lub więcej czekaliśmy w ciągu ostatnich 10 miesięcy. Im bliżej Stanów byliśmy, tym bardziej rosły i emocje … i niepokój. Niepokój związany tylko i wyłącznie z tym, … Czytaj dalej

Tanio… Taniej… SPIRIT

Co to ma być? Tym klaustrofobicznym, podmiejskim przystankiem autobusowym mamy lecieć do Ameryki??? Ja wiem, że z premedytacją kupiliśmy nieprzyzwoicie wręcz tanie bilety i to od podejrzanie wyglądającej ultra taniej linii lotniczej o najgorszych opiniach na Internecie, której istnienia nie do końca byliśmy pewni i do samego dnia wylotu chodziło nam po głowach, że może jednak zostaliśmy nabici w butelkę. A jednak – Airbus A319 z krwi i kości został podstawiony, a my powoli zajmowaliśmy … Czytaj dalej