Isla de Pascua

Budzimy się przed południem i resztki snu przeganiamy czarną kawą pitą jeszcze w cieplutkim łóżku. Ania w międzyczasie wybiega z domku i biegając po polu namiotowym woła: „El perro! Gdzie jesteś?”. Chwilę później biega już ze swoim nowym kudłatym przyjacielem i próbuje nas namówić, żebyśmy poczęstowali psiaka szynką. Po śniadaniu ruszamy na zakupy. A w sklepie każdego dnia jest inny asortyment: Jedego dnia przypływa ser żółty i sześciopaki Escudo, drugiego banany i hiszpańskie Mahou, trzeciego … Czytaj dalej

Wehikuł Czasu

Sydney, Australia, 9 kwietnia 2014 roku. Jesteśmy na pokładzie i szykujemy się do startu. Silniki wchodzą na wysokie obroty, czuć lekkie wibracje, zegarek pokazuje 11:55 rano. Nagle odrywamy się od ziemi i od razu daje o sobie znać teoria względności Einsteina. Natychmiast wchodzimy w tunel czasoprzestrzenny i przez małe okienka obserwujemy jak w dole przemija cały dzień, później zapada noc, a po niej wschodzące słońce rozpoczyna kolejny dzień. Wszystko wskazuje na to, że za oknami … Czytaj dalej