Velika Plaža

2019_czarnogora_velika_plaza_08

Odkąd w naszym życiu pojawiły się dzieci, staramy się każde wakacje tak zaplanować, by choć parę dni spędzić nad morzem. Dlaczego? A dlatego, że dzieci morze uwielbiają i są w siódmym niebie, gdy mogą pływać, skakać po falach oraz budować zamki z piasku. A powszechnie wiadomo, że szczęśliwe dzieci, to szczęśliwi rodzice … no … czy jakoś tak ;)

Po krótkim spotkaniu z chorwackim wybrzeżem jedziemy do Czarnogóry. Na szczęście nie jesteśmy tu pierwszy raz i dobrze wiemy jak wygląda czarnogórskie wybrzeże. Uroczą Bokę Kotorską przepływamy raz dwa promem, nie zatrzymujemy się ani w żadych miastach, ani przy najstarszych oliwkach, tylko czym prędzej jedziemy na samo południe kraju, tuż do granicy z Albanią. Na Veliką Plažę.

2019_czarnogora_velika_plaza_03

Jedenaście lat temu zwiedzając Czarnogórę, zobaczyliśmy większość sztandarowych atrakcji i właśnie na Velikiej Plažy odpoczywaliśmy po intensywnym zwiedzaniu miast i miasteczek. Dzięki temu bardzo dobrze wiedzieliśmy, że to miejsce spodoba się naszym dzieciom. Ciepłe morze, szeroka piaszczysta plaża, rowerki wodne, kemping…

Velika Plaža jest najdłuższą piaszczystą plażą w Czarnogórze i jedną z dłuższych w Europie. Trzynaście kilometrów plaży podzielone jest na mniejsze plaże, którym nadano egzotyczne nazwy: Tropicana, Mohito czy Safari. Na każdej z nich znajdują się parasolki i leżaki do wypożyczenia, bary czy restauracje. Na szczęście wszędzie można także rozłożyć własny koc i bez problemu korzystać z uroków plażowania.

2019_czarnogora_velika_plaza_04

Nie ma co ukrywać, że po skalistym wybrzeżu Chorwacji i Czarnogóry piasek jest dla nas niezłym urozmaiceniem. Może nie jest aż tak malowniczo jak w Chorwacji, a i snurkowanie nie przynosi aż tak dużo radości, ale za to można skakać po spienionych falach. Pozostają też klasyczne plażowe rozrywki. Jak nie budowanie kolejnej nadmorskiej piaskowej fortecy, to pływanie rowerkiem wodnym lub wieczorne bieganie wzdłuż plaży.

2019_czarnogora_velika_plaza_10

W ciągu tych jedenastu lat nieco zmieniła się okolica: przybyło sklepików, straganów z przepysznymi owocami oraz kempingów. Zmiany te przypadły nam do gustu, bo choć nieco wzrosły ceny, to przede wszystkim warunki na kempingu są zdecydowanie dużo lepsze niż były kiedyś. Toalety na Małysza, czy kąpiel wraz z pająkami gigantami w prysznicach bez zasłonki to na szczęście już historia! I choć w sezonie ludzi jest sporo, to jednak okolicom Velikiej Plaży daleko jeszcze jest do chorwackiego wybrzeża – nie ma tu wielkich hoteli, elegackich restauracji, jachtów i tłumów.

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *