Największe ruiny

2017_niemcy_burg_rheinfels_06

Przełom Renu zjeździliśmy wzdłuż parę razy i z perspektywy szosy znamy już całkiem dobrze wyrastające co rusz po obu brzegach rzeki zamki. Dziś, po intensywnej rowerowej sobocie, postanawiamy zrelaksować się zwiedzając jeden z zamków górujących nad przełomem Renu. Wybór pada na Burg Rheinfels, który tak naprawdę w dzisiejszych czasach z zamkiem ma już niewiele wspólnego. Jest ruiną. Za to największą ruiną zamku w Niemczech, wpisaną dodatkowo w 2002 roku na listę zabytków UNESCO.

Zwiedzanie ruin zazwyczaj kończy się u nas tym samym. Wzruszeniem ramion. Dopiero na widok makiety w zamkowym muzeum wyrywa mi sie: „Jej! Ale ten zamek był kiedyś potężny!” I faktycznie, ruiny które dziś można zwiedzać, to zaledwie 1/3 – jeśli nawet nie mniej – tego czym Burgas Rheinfels był w średniowieczu, w czasach swej świetności.

2017_niemcy_burg_rheinfels_07

Chodzimy po ruinach bez większego celu, z zamkowej wieży obserwujemy pędzące pod naszymi stopami pociągi, oraz zaglądamy to tu, to tam dowiadując się przy okazji gdzie była apteka, a gdzie piwnica na beczkę na wino. Beczkę znów pokaźnych rozmiarów, która pomieścić mogła 200 000 litrów wina, czyli niewiele mniej niż ta z Heidelberg. Swoją drogą ciekawe jest to, że w ruinach niemieckich zamków najważniejszą rolę odgrywają piwnice i beczki na wino, a nie, jak u nas, kaplice i im podobne… :)

Otagowany , , , .Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>