Route 66

Route 66. Legendarna droga łącząca Chicago z Los Angeles, o której chyba każdy wie, słyszał lub widział ją w filmie. A co drugi ktoś marzył lub ciągle marzy o przejechaniu Stanów w poprzek tą słynną drogą. Starym mustangiem, oczywiście … My kiedyś też marzyliśmy i nawet planowaliśmy, żeby ruszyć z Chicago na zachód tą słynną drogą-matką, ale kiedy przyszło co do czego i wyruszyliśmy pierwszy raz na podbój USA, to woleliśmy więcej czasu spędzić w … Czytaj dalej

Las Vegas nie tylko dla dorosłych

Jejuśku … gdzie my jesteśmy??? Ja już sama nie wiem, gdzie najpierw pobiec. Tyle tu telewizorów, wszędzie coś błyska i mruga i do tego grają takie śmieszne melodyjki. I na ekranach jest tak dużo cyferek. Tata mówi, że to jacyś bandyci i że mają jedną rękę, ale ja i tak chcę wszystkiego dotknąć! Tu są takie fajne kolorowe gry i ludzie mają takie same karty jak my i chyba też grają w wojnę. Ja oczywiście … Czytaj dalej

Dolina Śmierci

Atakuje nas fala gorąca, gdy tylko otwieram drzwi samochodu. Na próbę wystawiam jedną nogę, drugą … nie jest źle … da się w takiej saunie funkcjonować. Przez chwilę… Spoglądam za siebie na niesamowity Kanion Tytusa, którym wjechaliśmy do Doliny Śmierci. Aż ciężko uwierzyć, że przecisnęliśmy się między tymi dwoma wąskimi i wysokimi ścianami! Następnie ogarniam wzrokiem całą Dolinę Śmierci. Gołym okiem widać jak bardzo dolina jest nagrzana, powietrze aż faluje, a porywisty gorący wiatr zawiewa … Czytaj dalej

Najbardziej samotna droga w Ameryce

Route 50. Nevada, piach, skaliste góry, wysuszone na wiór połacie błota i pustynne doliny bez śladu życia. Droga numer 50 to 658 kilometrów asfaltu przecinające stan Nevada z zachodu na wschód. To odległość podobna do trasy z Zakopanego do Gdańska, z tą różnicą, że w Nevadzie po drodze przejeżdża się jedynie przez 3 malutkie miasteczka. To właśnie słynna „The Loneliest Road in America”, czyli najbardziej samotna droga w Ameryce, za przejechanie której można nawet otrzymać … Czytaj dalej

Lassen Volcanic

To jeden z tych parków poza utartym szlakiem, do którego trafia niewielu turystów. Zapewne dlatego, że położony jest z dala od kalifornijskiego wybrzeża, niedaleko granicy z pustynną Nevadą, w której tak na pierwszy rzut oka nic nie ma. My park Lassen Volcanic na początku planowaliśmy, ale po dokładniejszych przemyśleniach doszliśmy do wniosku, że musielibyśmy jechać przez Kalifornię jakimś wielkim slalomem, żeby zobaczyć i Redwood i Lassen Volcanic i Yosemite i wiele, wiele innych miejsc… Jakoś … Czytaj dalej