Parcie na szkło

2014_usa_chicago_downtown_09

Przyznajemy się wszem i wobec – mamy wielkie parcie na szkło! Gdy tylko w okolicy pojawiają się wielkie szklane drapacze chmur, to biegniemy w ich kierunku co sił w nogach. Lubimy plątać się między wieżowcami i podglądać pracujących korpoludków, panów spacerujących w eleganckich garniturach i panie na niebotycznie wysokich obcasach biegnące w pośpiechu na lunch. Lubimy te spacery szczególnie wtedy, gdy sami jesteśmy na wakacjach ;) Szczególną sympatią darzymy za to te miasta, w których wysokie nowoczesne biurowce współistnieją ze starymi budowlami. A gdy już nadarzy się okazja, by znaleźć się gdzieś ponad dachami to ochoczo z niej korzystamy. No i tak też było w przypadku downtown Chicago i słynnego szklanego balkonu na 103 piętrze Sears aka Willis Tower.

2014_usa_chicago_downtown_11

Po jednodniowym spacerku po centrum postanowiliśmy kolejnego dnia ponownie odwiedzić biznesową dzielnicę, tym razem koncentrując się głównie na Willis Tower. Przy okazji, stojąc ze dwie godziny w niesamowicie długiej kolejce, a właściwie to paru różnych kolejkach, dowiedzieliśmy się paru interesujących faktów dotyczących wielkiego chicagowskiego pożaru, odbudowy centrum „na styl europejski”, jak i  projektu wieżowca wzorowanego na paczce papierosów. Jak mogliśmy się spodziewać, widoki z góry ani trochę nas nie rozczarowały. Patrzyliśmy sobie w dół z tych 412 metrów i nie mogliśmy się napatrzyć na wysokie biurowce spotykające się z jeziorem Michigan, które nawet z tej perspektywy wyglądało jak bezkresne morze.

2014_usa_chicago_downtown_08

Sam przeźroczysty balkonik – Skydeck – okazał się trochę lipną, typowo turystyczną atrakcją. Wrażenie to może spotęgowały kolejki – do kontroli osobistej, do rodzinnego zdjęcia na zielonym tle, do propagandowego filmiku, do windy na górę i wreszcie do samego balkoniku?
A może fakt, że na atrakcję samą w sobie mieliśmy może koło minuty, bo za nami ustawiona była ogromna kolejka chętnych?
A może to że skydeck wybudowany został nie z tej strony co trzeba?
A może wszystkie te rzeczy na raz?
Naszym zdaniem widok na miasto ze 103 piętra jest na tyle niesamowity, że żadne dodatkowe szklane tarasiki są zupełnie do niczego niepotrzebne.

2014_usa_chicago_downtown_01

Otagowany , , .Dodaj do zakładek permalink.

2 Komentarzy do Parcie na szkło

  1. Polecam w takim razie Szanghaj. W dzielnicy Pudong oszalejecie ze szczęścia ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>