Cmentarzysko pociągów

2014_boliwia_pociagi_07

Zamiast siedzieć i gapić się bezczynnie na demonstracje bierzemy się za zwiedzanie. Zaczynamy od jedynej dostępnej na piechotę atrakcji w okolicy, czyli od wielkiej kupy złomu, zwanej też cmentarzyskiem pociągów. Chłopaki są w siódmym niebie, z zaciekawieniem myszkują między zardzewiałymi wagonami i lokomotywami rozciągniętymi wzdłuż starych torów na ładnych paru kilometrach. Wsiąkają tu i tam na długie minuty i cieszą się jak dzieci, że mogą sobie ten złom podotykać i się na niego powspinać. W międzyczasie Ania znajduje mocno industrialną huśtawkę, dyndającą na  jednym z ciuchciowych szkieletów … :) Co tu dużo pisać – takiego placu zabaw, zarówno dla małych i dużych, już dawno nie było! Wsiąkamy na pół dnia! :)

2014_boliwia_pociagi_08

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

10 odpowiedzi na „Cmentarzysko pociągów

  1. Fasolka mówi:

    Super! takie klimaty to my lubimy:)

  2. Marta Kulesza mówi:

    Rowniez mam zdjecie na tej samej hustawce, ale owego czasu bylo jeszcze zawieszona na dwoch lancuchach. Wspaniale zdjecia! Jak zawsze!

    • Domi mówi:

      Z tego co widzieliśmy, to łańcuch się mocno przeciera i huśtawka już długo nie powisi. Nasze huśtawkowe zdjęcia będą więc niebawem na wagę złota :D

  3. ooo, i jak pusto! Zwykle sa tam tlumy turystow i ciezko jest zrobic zdjecie ‚samotnej’ ciuchci:)

  4. W Polsce widziałam podobne (tylko bez takich widoków w tle) w Ścinawce.

  5. Orlik mówi:

    I jest coś dla nas :). Mechanika zaraz wyślę ;))). Z kolejarskim pozdrowieniem – Ciuch ciuch!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *