Z winnic do piwnic

2012_niemcy_weinkeller_09

W okolicznych miejscowościach winiarskich wre jak w ulu. Winiarze szykując się do tegorocznych zbiorów zapraszaja wszystkich ciekawych na festiwale wina, zwiedzanie winnic i piwnic. Winogrona jeszcze dojrzewają w słońcu, a beczki na wino zostały wyczyszczone po zeszłorocznym sezonie – jest to więc najlepszy okres dla winiarzy na chwalenie się „czym chata bogata”. My od dłuższego już czasu mieliśmy chrapkę na festiwal wina. Na nasze szczęście festiwale jakoś nas ominęły … ale za to dwa tygodnie … Czytaj dalej

Zamki z piasku

2012_francja_fleckenstein2

Okolica, w której wylądowaliśmy, charakteryzuje się dosyć dużym upakowaniem zamków na kilometr kwadratowy. Praktycznie każdą większą skałę, która choć trochę wystaje ponad las, ktoś kiedyś zdecydował się przyozdobić w mury. W ten sposób powstały zamki o przeróżnych kształtach, o których zadecydowały przede wszystkim piaskowcowe fundamenty. Z samego rana udaliśmy się do zamku Fleckenstein. Z daleka prezentuje się on jak całkiem przeciętne ruiny, jednak już zaraz po przekroczeniu bram wiedzieliśmy, że jest to zamek wyjątkowy. Fleckenstein … Czytaj dalej

Zielona granica

2012_niemcy_altschlossfelsen_10

Szybki wypad do Francji mieliśmy w planach już od dawna. W końcu do granicy mamy mniej niż dwie godziny jazdy i aż się prosi, żeby wyskoczyć choć na chwilę. Pierwsza wersja planu przewidywała eksplorację umocnień na linii Maginota, jednak w ostatniej chwili piękna pogoda pokrzyżowała nam plany. Tak – piękna pogoda pokrzyżowała nam plany. Pierwsza połowa września, ale słońce praży nie gorzej niż w sierpniu. Piękne, niebieskie niebo, więc uznaliśmy że nie będziemy całego dnia … Czytaj dalej

Burg Frankenstein

2012_niemcy_frankenstein_01

Piątek wieczór, piękna pogoda – nie ma co siedzieć w domu, tylko gdzieś się szybko wybrać. Ania przypomina nam o zaległym zamku, który obiecaliśmy jej przed „gejzerowym weekendem”, więc decyzja jest prosta – zamek Frankenstein. Nazwa jest na tyle intrygująca, że chyba jest najlepszą reklamą zamku. A raczej ruin, które po zamku pozostały. Chodzimy sobie niespiesznie między murami i dwoma wieżami, próbujemy otworzyć każde drzwiczki, przeszkadzamy trochę dziewczynom robiącym sobie sesję zdjęciową w strojach a’la … Czytaj dalej

Największy zimny prysznic

2012_niemcy_andernach_05

W Niemczech zobaczyć można… gejzer. I to nie byle jaki gejzer, ale największy na świecie gejzer sikający zimną wodą, sięgający podobno nawet 60 metrów wysokości. Gejzer znajduje się na brzegu Renu, jakieś 2 kilometry od miejscowości Andernach. Prowadzi do niego ścieżka wzdłuż rzeki, ale kto by jej używał, skoro z samego centrum odpływa specjalny statek, a wejście na pokład wliczone jest już w cenę biletu. Do Andernach pierwszy raz dotarliśmy już miesiąc temu w drodze … Czytaj dalej